Z kumplem maluszkiem tak kiedyś lądowaliśmy, tył dostał poślizgu jak wracaliśmy na prawy pas, na wałku śniegu jaki pozostał na osi jezdni. Obrót o 180st. i tyłem w rów, tylko prędkość była 3x mniejsza jak tu :)
Jeżeli nie potrafisz utrzymać tylu samochodu, który odchylił się o 10 cm od osi jazdy, rozważ pozostanie w domu, a z pewnością powstrzymaj się od wyprzedzania...
Komentarze (130)
najlepsze