Na rysynku jest pokazane że widok z lusterka wstecznego pokrywa się z widokiem z lusterka wewnętrznego co jest totalną bzdurą. A gdzie słupek c ? Po za tym pole widzenia bezpośredniego z okna to kpina. Jak ja się odwróce to widze samochód jadący za mną na sąsiednim pasie( Z tym że ja nie mam słupka b ). Ale nawet jadąc audi a4 widze wszystko na tyle szeroko by pokrywalo się to z
Wszystko zależy bardzo mocno od samochodu. Ja w moim 124 ce nigdy nie odczułem tego martwego pola. Może to dlatego że mam gibką szyje albo dlatego że na bieżąco śledze sytuacje na drodze (ten nie ma świateł ,ten za mną pije żywiec zdrój, o mondeo/passat zwolnie ;P). Na dodatek takie ustawienie było by dla mnie nie komfortowe bo bym musiał przestawiać przy parkowaniu bo w tylnej szybie to ja widze "niebo" ;D.
Od dawna tak jeżdżę i polecam każdemu. Po jakimś czasie jedziesz spokojnie wiedząc, że widzisz wszystko co trzeba. W moim aucie akurat jest o tyle łatwo, ze martwe pole znika dla mnie w pozycji ich maksymalnego odchylenia, więc nie muszę ustawiac niczego poza wysokością .
Polecam stanąć tyłem do jakiejś ściany z wyraźnymi wzorami, siatki czy szpaleru drzew. Wtedy widać to co jest na lusterku wstecznym i to co na bocznych oraz
@text: warto wyrobić sobie nawyk spogladania w lusterko wsteczne co jakiś czas, nawet jak w planie nie ma manewru. Daje to taki ułomny ale jednak obraz wokół samochodu, wydaje się zbędne a doceniamy to dopiero w sytuacji awaryjnej. Kilka razy doszło do sytuacji kiedy musiałem uciekać z pasa i dzięki spoglądaniu instynktownie wiedziałem w którą stronę będzie bezpieczniej. Oczywiście zawsze jest ryzyko że pojawi się przecinak znikąd ale to jego
@Yachu: I nie zmienisz już z powrotem. Kilkanaście lat temu przestawiłem niedowierzając w skuteczność, ale od tamtej pory decyzja o zmianie pasa zajmuje ułamek sekundy.
Do tego odpada całkowicie oślepianie przez jadących z tyłu.
Czasami trzeba wychylić łeb, aby zobaczyć krawędź auta, ale to jest potrzebne tylko na parkingu. Natomiast przy 140 km/h na zegarze widać wszystko dokładnie bez drgnięcia głową.
Jednak w artykule nieco przesadzają z odgięciem lustra od
"Martwego punktu" nie da się wyeliminować. Pan Marek Dworak z Krakowa(członek Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego) NAWOŁUJE do obowiązku zmiany pasa ruchu na rondach oznaczonych znakiem C-12, z pasa wewnętrznego(lewego) na pas zewnętrzny(prawy) NA MAŁYCH RONDACH.
Jeśli nie wierzycie, to sobie znajdźcie wypowiedzi tego pana wyszukując na stronie z poniższego linka frazy "rondo" lub "okręż...". Link:Programy "Jedź Bezpiecznie"
@leszer: Nie bardzo wiem w czym widzisz problem. Jak masz dobrze ustawione lusterka i wiesz co robisz to bez problemu zmienisz pas. Może nie zawsze zgadzam się z Panem Dworakiem, ale akurat tu ma rację. Jeżeli ktoś zbudował małe rondo z dwoma pasami - to znaczy, że nawet długim autobusem powinno dać się po pasie wewnętrznym pomykać (patrz np. rondo M.Dąbrowskiej). Natomiast sama zmiana pasa jeżeli jest przeprowadzona w dobrym
ja ustawiam tak ze odrobine widac bok auta, jezeli ustawimy calkiem do boku tracimy punkt odniesienia a tym samym wcale nie poprawiamy naszej orientacji na drodze
@typ711: a co, musisz czasem spojrzeć w lusterko czy ci tyłu auta nie ukradli? ( ͡°͜ʖ͡°)
to tylko twoje przyzwyczajenie i właśnie zaprzecza temu artykułowi. Jak ktoś chce sobie dodatkowo poszerzyć widok to może takie małe wypukłe lusterko dokupić i nakleić.
@typ711: to tylko kwestia przyzwyczajenia. Po jakimś czasie lepiej się jeździ jak nie widzisz swojego boku. Zawsze masz pewność, że widzisz to co trzeba.
Komentarze (164)
najlepsze
Najlepiej na 30cm lusterku.
źródło: comment_ybMZhlpmJyYlIZB4bfC0HJ7SDWIwB9HE.jpg
Pobierz@akl83: i jak widoczność? Polecisz? Jakie odczucia?
- Ustaw lusterka zewnętrzne tak, aby nie widzieć w odbiciu własnego samochodu :)
Działa !
Polecam stanąć tyłem do jakiejś ściany z wyraźnymi wzorami, siatki czy szpaleru drzew. Wtedy widać to co jest na lusterku wstecznym i to co na bocznych oraz
Do tego odpada całkowicie oślepianie przez jadących z tyłu.
Czasami trzeba wychylić łeb, aby zobaczyć krawędź auta, ale to jest potrzebne tylko na parkingu. Natomiast przy 140 km/h na zegarze widać wszystko dokładnie bez drgnięcia głową.
Jednak w artykule nieco przesadzają z odgięciem lustra od
Jeśli nie wierzycie, to sobie znajdźcie wypowiedzi tego pana wyszukując na stronie z poniższego linka frazy "rondo" lub "okręż...". Link:Programy "Jedź Bezpiecznie"
to tylko twoje przyzwyczajenie i właśnie zaprzecza temu artykułowi. Jak ktoś chce sobie dodatkowo poszerzyć widok to może takie małe wypukłe lusterko dokupić i nakleić.