Coolstory - zrobiliśmy sobie kiedyś z dziewczyna wycieczkę - 5 dni z plecakami czerwonym szlakiem w Beskidzie Sądeckim. Od czasu do czasu jakieś dzieciaki jeździły krosami i quadami w okolicy. Cyknęliśmy im trochę zdjęć jak koło nas śmigali po szlaku. Ojciec lat >40 na quadzie, dwa dzieciaki lat 14-18 na krosach. Nie minęło 5 minut, a cała gromadka wróciła poszarpać się i upomnieć się o zdjęcia. Po szybkiej kalkulacji, stwierdziłem, że lepiej
myślałem raczej o prostych mikrofonach z nadajnikami gsm rozwieszonych co ~100m na drzewach. Triangulacja (mając więcej niż 3 mikrofony + założenia co do prędkości celu jest to dośc łatwe) -- i mamy quadognoja czy crossognoja namierzonego prawie w czasie rzeczywistym.
Dron to strzelanie z armaty do mrówek - nie będzie latał ciągle, nie będzie widział quada czy crossa z góry w lesie, wymaga (póki co...) ręcznej obsługi, jest drogi i w zakupie
Trzeba być skończonym idiotą żeby kupić quada w kraju, w którym nie ma tras dla quadów, a korzystanie z nich poza ulicami jest nielegalne. To tak jakbym kupił sobie czołg albo wyrzutnie rakiet, a potem z pianą na pysku narzekał, że nie mam gdzie tego używać.
Trzeba być skończonym idiotą żeby kupić quada w kraju, w którym nie ma tras dla quadów, a korzystanie z nich poza ulicami jest nielegalne. To tak jakbym kupił sobie czołg albo wyrzutnie rakiet, a potem z pianą na pysku narzekał, że nie mam gdzie tego używać.
@Phate77: za małą masz wyobraźnię aby to zrozumieć. Ja wiem gdzie mi wolno jeździć, znam się z leśnikami i oni też mi pozwalają jeździć
@Phate77: Są, tylko trzeba wiedzieć gdzie. Jest Natura Park, po całej lubelszczynie też można wygodnie posmigać (kilka torów: Karolin, Stanisławka, za Łęczną, Majdanek, Czechów) plus całkiem fajne trasy offrowadowe na które bez problemu można wjechać i korzystać razem z terenówkami. Do tego większośc quadów (nie chińskich zabawek za 5k pln) można normalnie zarejestrować i śmigać po drogach legalnie. Kwestia podejścia do sprawy: jak ktoś chce polatać, to jest i gdzie
Komentarze (77)
najlepsze
Dron to strzelanie z armaty do mrówek - nie będzie latał ciągle, nie będzie widział quada czy crossa z góry w lesie, wymaga (póki co...) ręcznej obsługi, jest drogi i w zakupie
@robson3: Las 10km x 10km = 10 tys. mikrofonów. Nie, dziękuję.
mikrofony w lesie
#1984
@Phate77: za małą masz wyobraźnię aby to zrozumieć. Ja wiem gdzie mi wolno jeździć, znam się z leśnikami i oni też mi pozwalają jeździć