Ja się zastanawiam kto pracuje w działach PR takich firm ? Czy koleś który stosował "prośby" w stronę bloggera nie ma świadomości ,że ten to opublikuje i zrobi się bagno ? Zrobili sobie większy gnój wokół wizerunku firmy niż był (jak wpiszecie "dr. oetker" w google to faktycznie 4 wynik to artykuł Kominka). Czy historia Kataryny nic nikogo nie nauczyła ? Internetu nie ocenzurujecie !!!
Pisząc "internetu nie ocenzurujecie" nie stwierdziłem ,że to niewykonalne. To raczej okrzyk sprzeciwu przed takim praktykom korporacji jak usuwanie niewygodnych filmów z YT (których mirrory potem się mnożą) czy przykład oetkera i próba cenzury tekstu bloggera.
Glut z tych kisieli chyba zakleił im mózgi i nie są w stanie myśleć.
Czy niektórzy naprawdę nie rozumieją, że po takich "działaniach" internauci ich zniszczą, blogerów nie da się uciszyć, a każda tego typu akcja powoduje 10-krotnie silniejszą antyreakcję ?
Pierwszy raz spotykam się z takim sposobem rozwiązania problemu NWwG (*Niewygodny Wynik w Google - sam to teraz wymyśliłem;) ).
Znam przypadek, że firma pozycjonowała 20 badziewnych stron, żeby zepchnąć na 3 stronę wyników forum z bardzo krytycznymi opiniami na swój temat, ale żeby przerabiać wpis?! I to w taki sposób?! LOL!
Czytam ten tekst "poprawiany" i propozycje wydają się po prostu usuwać wulgaryzmy, aż nagle trafiam na "tego ścierwa" -> "dobrodziejstwa". No tego to już nawet słownik synonimów autorstwa samego Kononowicza by nie przełknął :/ Ogólnie chłopak wykazuje się dobrą postawą i dobrze napisał, że sprawę można było załatwić z humorem a nie takie typowo "zmień to bo my jesteśmy dużą korporacją i jak się nie podporządkujesz to cię zniszczymy"..
Ja coraz większe odnoszę wrażenie, że ci ludzie od PR, HR, HDR, RDH i HDD to banda totalnie oderwanych od rzeczywistości którzy za wizytówke z obcobrzmiącą nazwą oddadzą się cali bez smarowania.
Komentarze (137)
najlepsze
j#%ać dr. oetkera ;)
Powiedz to Chińczykom !!!
Czy niektórzy naprawdę nie rozumieją, że po takich "działaniach" internauci ich zniszczą, blogerów nie da się uciszyć, a każda tego typu akcja powoduje 10-krotnie silniejszą antyreakcję ?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Streisand
Ale głupi ci rzymianie...
Pierwszy raz spotykam się z takim sposobem rozwiązania problemu NWwG (*Niewygodny Wynik w Google - sam to teraz wymyśliłem;) ).
Znam przypadek, że firma pozycjonowała 20 badziewnych stron, żeby zepchnąć na 3 stronę wyników forum z bardzo krytycznymi opiniami na swój temat, ale żeby przerabiać wpis?! I to w taki sposób?! LOL!
No cóż - takie czasy - google rządzi, a innej obrony nie ma :/
"Brooklin, stan NY, godzina 23.48
-Fuck you man!
-Kurczę,
Dr Oekter..