Jedno afrykańskie państwo, oczywiście Republika Południowej Afryki (gdzie 5 mln spośród obywateli to biali ludzie), ma rozbudowany przemysł lotniczy, np. z firmą Atlas Aircraft Corporation, która stworzyła wiele samolotów i helikopterów wojskowych, jak np. Denel Rooivalk (na zdj.). Firma jest dość mało popularna na świecie ze względu na byłe sankcje zakazujące handlu z RPA, ze względu na embargo nałożone na ten kraj za stosowanie polityki Apartheidu do 1994r. (podziału rasowego i dyskryminacji
@johanlaidoner: Od 1992 to już nie jest Atlas tylko Denel Aviation. Firma rzeczywiście mało znana, jednak na koncie ma między innymi znaczne modyfikacje: Mirage III (Atlas Cheetah), sprzedany do Ekwadoru i Chile i śmigłowca Puma (Oryx) a także konstrukcję śmigłowca bojowego Denel Rooivalk. Ponadto firma serwisuje południowoafrykańskie Gripeny, Hawki czy Herculesy.
Przyczyną braku zainteresowania może nawet nie tyle embargo tylko raczej nieciekawy rynek jakim jest Afryka i brak konkurencyjności dla
Za tyle to ja mu zaraz na Allegro kompletną motolotnię znajdę,zdatną do lotu i zarejestrowaną.Używaną oczywiście.
Wiem,że to nie samolot,ale na Lampedusę doleci.Nie trzeba płacić pośrednikom i gnieździć się w przeładowanej łodzi.No chyba,że z Warszawy przyjdzie polecenie zestrzelenia
Nie chce wyjść na rasistę, ale czy czarni ludzi w ogóle coś wymyślili? Dlaczego Europa potrafiła się rozwinąć, Azja potrafiła się rozwinąć bez niczyjej pomocy, a Afryka została tak trochę w tyle?
Komentarze (124)
najlepsze
źródło: comment_ATEjZ4mlb0U6AERY2bm5txZtf0BsH2rQ.jpg
PobierzPrzyczyną braku zainteresowania może nawet nie tyle embargo tylko raczej nieciekawy rynek jakim jest Afryka i brak konkurencyjności dla
Przecież gdyby to był samolot to chyba udało by im się odbić od ziemi?
Za tyle to ja mu zaraz na Allegro kompletną motolotnię znajdę,zdatną do lotu i zarejestrowaną.Używaną oczywiście.
Wiem,że to nie samolot,ale na Lampedusę doleci.Nie trzeba płacić pośrednikom i gnieździć się w przeładowanej łodzi.No chyba,że z Warszawy przyjdzie polecenie zestrzelenia
Początkowo miało w niej [agencji] pracować 27 osób (w tym 10 pracowników oddelegowanych z UE), a obecnie liczba ta się zwiększyła do około 227.