Zelmer kojarzył mi się z naprawdę konkretną i dobrą marką. Ich sprzęt wcale nie należy do tanich i badziewiatych więc często przy wyborze rtv brałem ich sprzęt pod uwagę. Teraz okazuje się, że wcale tak nie jest, a ich serwis wcale nie różni się od serwisu firm tanich i badziewiatych marek. Zastanawia mnie tylko jaka firma w naszym kraju szanuje chociaż w części swojego klienta jak robią to firmy na zachodzie. Firma
Trudna sytuacja ale nie rozumiem dlaczego nie wysłałeś sprzętu do firmy, w której zakupiłeś odkurzacz - ja zawsze oddaję do miejsca, w którym towar zakupiłem, skoro dałem im zarobić to niech oni zadbają o to żebym dostał sprawny produkt.
Nurtuje mnie również kwestia "Po rozpakowaniu odkurzacza i przeleceniu instrukcji odpaliłem odkurzacz." - nie od dziś wiadomo, że Polakom instrukcje nie są potrzebne, czytają je w skrajnej ostateczności gdy razem z całym osiedlem/wsią/okolicznymi
@rostu: pracuję w takich godzinach, że wysyłka jest kłopotliwa. Sklep jest oddalony od mojego mieszkania kilka km, serwis jakieś 200 metrów. Przez telefon dowiedziałem się, że sklep odda odkurzacz do tego właśnie serwisu, "daruję sobie sklep, zaniosę od razu do serwisu, będzie szybciej". fuck me.
Niestety, sprzęt produkowany (czy raczej markowany?) przez Zelmera jest coraz gorszej jakości. W ciągu ostatnich dwóch lat miałem złe doświadczenia z różnymi modelami odkurzaczy (odysei: pierwszy, który przyszedł w ogóle nie działał, wymieniono na nowy, w którym po pół roku nie działa wyłącznik; dot: zepsuł się po trzecim odkurzaniu niewielkiej biurowej powierzchni; 4 tygodnie w serwisie i kasacja z powodu braku części zamiennych) oraz przeciekającymi czajnikami.
@wiktord : Podobno Zelmer przeniósł część produkcji na jakiś czas do chin i sprzęt z chin jest gorszy jakościowo. Teraz produkują z powrotem w Polsce. Nie wiem ile w tym prawdy, ktoś mi kiedyś tak powiedział :P Kupując sprzęt Zelmera warto sprawdzić gdzie był wyprodukowany.
Niestety, ale polskie dziurawe prawo, w żaden sposób nie reguluje czasu, w jakim ma się odbyć naprawa. A to oznacza, że mogą naprawiać w nieskończoność. Można wtedy się udać do Rzecznika Praw Konsumentów, ten wysyła swoje pisemko. Ale serwis wcale nie musi się do niego w żaden sposób ustosunkowywać. Wtedy Rzecznik proponuje założenie sprawy cywilnej w sądzie, ale od razu uprzedza, że szanse na wygraną są niewielkie.
@krecik_: Te polskie dziurawe prawo daje sprzedawcy 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji, a co za tym idzie naprawę lub wymianę przedmiotu na nowy.
sam tez nie polecam odkurzaczy zelmera. kupilismy niby dobry model bezworkowy za ponad 3 stowki. odkurzacz strasznei slabo ssal, w koncu po roku juz nic nie wsysal wiec musielismy kupic nowy. padlo na prosty odkurzacz elektroluxa za 250. dziala az milo od 2 lat i ma mega ssanie. serio mocne ssanie.
@maaac: Bezworkowy za 300 zeta ?:D To jestes jeszcze wieksyzm dusigroszem niz autor wykopu... Ludzie - ceny cenami, ale dostajecie dokladnie tyle za ile zaplacicie... cudow nie ma!
Komentarze (184)
najlepsze
Nurtuje mnie również kwestia "Po rozpakowaniu odkurzacza i przeleceniu instrukcji odpaliłem odkurzacz." - nie od dziś wiadomo, że Polakom instrukcje nie są potrzebne, czytają je w skrajnej ostateczności gdy razem z całym osiedlem/wsią/okolicznymi
Chociaż maszynka do mięsa jeszcze działa to nigdy więcej nie kupię nic sygnowanego marką Zelmer..