Co mają powiedzieć osoby które zatrudnione na etacie płaca jedną składkę zdrowotną, popołudniu prowadzą swoją działalność gospodarczą więc płacą drugą składkę zdrowotną, i zainwestowali w fundusz w postaci spółki komandytowej wiec płacą i trzecią składkę zdrowotną. Idąc do lekarza idą i tak zawsze prywatnie bo nie stać ich na czekanie w kolejkach ?
Służba zdrowia powinna być prywatna, a dla najuboższych lub przy ciężkich i kosztownych chorobach pokrywana z podatku. Same oszczędności
@ostatni_i_sprawiedliwy: Czyli mniej-więcej tyle co Audi A4. No to wyobraź sobie że za możliwość rozbicia go i pokrycia tych kosztów płacę 1 tys. zł i to przed zniżkami.
Składka zdrowotna parę tysięcy rocznie i nie uwzględnia zniżek za niekorzystanie.
Te sk!#%ysyny w białych fartuchach. Niech im się w końcu dobiorą do dup, ale tak konkretnie, a nie na zasadzie pogrożenia palcem. Sam miałem przypadek, gdzie kontrolne badanie wzroku mogłem zrobić z NFZ za 4 miesiące, ale miałem już dość kolejki i poszedłem prywatnie. A okulista przebadał, oczywiście na państwowym sprzęcie, ale kasę to już prywatnie wziął. A potem z rozbrajającą szczerością powiedział mi, że robi mi rabat, ale żebym się zgodził,
@rissah: To ja powiem Ci jeszcze lepszy przypadek. Musisz mieć serię zastrzyków, ale takich co to tylko lekarz może zrobić (np. chyba w przypadku leków na szybsze leczenie złamań tak jest). Pierwszy termin masz praktycznie z dnia na dzień, oczywiście refundacja wizyty z NFZ. Chcesz się zapisać na następną i słyszysz, że najbliższy wolny termin jest za 3 miesiące, a zastrzyk musisz mieć za tydzień! Więc musisz iść prywatnie! Ale
@MaciejLU: Wiem, jak to wygląda, bo to moja praca (pośrednictwo NFZ-przychodnie). Jak ludzie sami dają się tak wrabiać i płacą bo lekarz kazał, to już inna sprawa. Lekarz nie może zażądać kasy jeśli przyjmuje w godzinach przeznaczonych na NFZ! To jest podstawa do zerwania kontraktu!
dopiero ktoś to napisał, przecież to już trwa od lattt. NAJWIĘKSZĄ BOLĄCZKĄ SŁUŻBY ZDROWIA JEST CHCIWOŚĆ LEKARZY, a nie złe finansowanie. Nie bronie NFZ, ale radziwiłł i spółka tylko czekają do byle pretekstu(nawet gdy jest to ewidentna wina lekarza) żeby zwalić na ministerstwo, a docelowo wyciągnąć więcej kasy.
Należy wprowadzić płatność u lekarza / w przychodni / w szpitalu, a potem z rachunkiem do NFZ i zwrot 90% kosztów. I uporządkowała by się ta sytuacja, i lekarze zaczęli by płacić podatki, i rozwiązał by się problem babć towarzysko odwiedzających lekarzy.
Kwestia dentystów: z NFZ wizyta 120zł tzw. dopłata do plomby światłoutwardzalnej, prywtnie gabinet, bez NFZ, światłouteardzalna plomba - 130zł. W pierwszym przypadku termin oczekiwania od 4 do 6 tygodni, w drugim praktycznie można się umawiać co tydzień.
Podobno obecnie dentysci to jedna z grup społecznych, która buduje na potęgę :)
@arturccc: i dlatego wkurza mnie pobieranie składek przez ZUS/NFZ. Powinniśmy sami decydować o tym czy ma być taniej ale trzeba czekać czy nie chce czekać ale płacę trochę więcej. A tak płacę żeby nie czekać a jeszcze składki i tak są pobrane z wypłaty
Do teraz nie mogę zrozumieć jak to możliwe, że do jednego stomatologa idę za 100zł prywatnie, a jak u innego na nfz to dopłacam 80zł za białą plombę... Tamten za 20zł robił?
@inyourface: wiem jak jest, bo się takim rozliczaniem zajmuję. Jest procedura wypełnienie ubytku (płatna od 30-70 punktów w zależności od zęba i wielkości ubytku, cena za punkt ok 1,05-1,1zł). Taka wizyta wygląda wtedy np. tak: przegląd lekarski (jedna procedura), rentgen (druga procedura), leczenie ubytku (trzecia procedura). A jak chcesz białą plomb to nie można rozliczyć tej ostatniej procedury. Jak chcesz to mogę Ci nawet podać jak się takie procedury nazywają
@alfokloda0: niekoniecznie. Zarówno w tych 100 i tych 80 zł jest też robocizna związana z plombowaniem. Jak bierzesz białą plombę to stomatolog nie może rozliczyć tej procedury z NFZ, a w ramach procedury jest zarówno czyszczenie jak i wypełnienie.
Komentarze (55)
najlepsze
Służba zdrowia powinna być prywatna, a dla najuboższych lub przy ciężkich i kosztownych chorobach pokrywana z podatku. Same oszczędności
Taa, szczególnie dzięki ogromnemu poziomowi usług wszystkie placówki medyczne w Polsce generują większe długi niż
@ostatni_i_sprawiedliwy: Czyli mniej-więcej tyle co Audi A4. No to wyobraź sobie że za możliwość rozbicia go i pokrycia tych kosztów płacę 1 tys. zł i to przed zniżkami.
Składka zdrowotna parę tysięcy rocznie i nie uwzględnia zniżek za niekorzystanie.
NFZ winien takiego lekarza wpisać na czarną listę bo nikt przy zdrowych zmysłach nie podpisuje kolejnego kontraktu z oszustem.
A poza tym nie rozumiem dlaczego pacjent nie potwierdza podpisem faktu wykonania usługi z NFZ i nie otrzymuje świstka tej treści.
Taka zasada jest oczywista w każdej branży i jest warunkiem przyjęcia faktury do rozliczenia.
Zaraz zaraz, to chory zapłacił dwa razy, a NFZ odzyskał? To chyba ci pacjenci powinni odzyskać pieniądze, a nie NFZ, skoro usługa była refundowana?
Podobno obecnie dentysci to jedna z grup społecznych, która buduje na potęgę :)