Taaaa, z całą sympatią do autora owej dysputy, ale kolejny raz wylewa żale na Netię, pomimo tego, że wszyscy dookoła próbują mu uświadomić, że tak właśnie działa powszechny u ISP overselling. Kolejny raz nie przynosi to rezultatu, kolejny raz dowiadujemy się, że Netia jest be i kolejny raz do niczego to nie prowadzi.
@surma: Panie no, po to jest infolinia żeby do nich dzwonić, jak ci żal kasy to pisz maila albo do BOKu się przejdź. Ale taka mentalność nasza. Lepiej narzekać że coś nie działa niż zgłosić. Nie zrobi netia? Truno, zgłoszenie jest odnotowane, zgodnie z regulaminem przysługuje ci 1/30 za każdy dzień gdy usługa nie działała, ostatecznie dostaniesz ileś tam % pomniejszony abonament i tyle. Jak ich kilka miesięcy uszczupli to
@kamiltbg: Ale fb to nie jest oficjalna droga komunikacji z BOK. Jak piszesz na BOK to przeważnie w celu weryfikacji musisz podać dane + pesel, takie dane podasz na fb?
Infolinia z netii to strata czasu. Co jakiś czas jest tak, że ruter się rozłącza (z netią - "concentrator not reachable"). Zapewne powodem jest przeciążenie sieci u nich i zrzucają losowe połączenia? Tylko czasami przesadzają, jednego dnia mi rozłączyło chyba 20 razy. Gość z infolinii ma jedną radę - zresetować, zawsze pomaga na chwilę.
Nie unikamy konstruktywnej dyskusji, ani przyznania się do błędu i przeproszenia Klienta, gdy rzeczywiście popełniliśmy jakiś błąd. W tej sytuacji jednak postawa Klienta to takie typowe NIE BO NIE, przy którym nie da się podjąć żadnej dyskusji. Dobitnie świadczy o tym ostatni komentarz Klienta:, cyt: **Nie zrozumcie mnie źle (a samo wyrażenie niezadowolenia ograniczyło się poprostu do postu dotyczącego aktualnej prędkości połączenia) ale poprostu rozmowa z technikiem TP wciskającym downgrade jako cudowne
Korzystając z okazji chętnie po raz kolejny ostrzegam przed tą firmą. Zgłosiłem chęć przeniesienia internetu na nowe miejsce zamieszkania, czekałem miesiąc, dwa, trzy, cztery... Nie dość, że internetu nie przenieśli to jeszcze mi wystawili fakturę ("kara za wcześniejsze zerwanie umowy") na 500 zł i zaczęła mnie ścigać firma windykacyjna!!! Kontakt z infolinią w niczym nie pomagał - olewali sprawę. Skończyło się na piśmie do rzecznika praw konsumenta i artykule w
Inna sprawa, to to co pisze @Logan00 czyli odróżnienie FB od BOK i ochrona prywatności, do której zobowiązuje operatora telekomunikacyjnego szereg ustaw i innych aktów prawnych.
Ja z kolei zawsze miałem dobre doświadczenia z Netią. Bez problemu dali internet 6Mb kiedy TP nie chciało dać 2Mb (mieszkam na wsi i linie ograniczają, podobno za rok mają rozkładać światłowody :D ). Nie wiem jak z kontaktem z infolinią bo nie miałem potrzeby tam dzwonić w sprawach technicznych, przez 4 lata od podpisania umowy tylko RAZ zdażyła mi sie awaria z winy tej firmy i... następnego dnia zadzwonili z przeprosinami
Komentarze (32)
najlepsze
- nic nie działało, w ogóle nie używałam....
- reklamowała to pani?
- a to można było?
Czasami potrafi trzy tygodnie bez przerwy działać