@SGajusz: Jak ktoś będzie chciał palić to będzie palił, było już przecież tyle wielkich kampanii. I najlepsze jest pisanie jak można palić to świństwo, gdy się nigdy nie paliło. Ja nie palę już od dawna, a mnie ciągnie, bo wszystko co mam związane z paleniem, było przyjemne.
Ja osobiście praktycznie od ponad roku kręcę. Tak wychodziło by mnie jakieś 300-320zł miesięcznie (paczka dziennie) a tak mieszczę się w ~ 160zł. Jak by naprawdę mnie przycisnęło to mogę przerzucić sie na tytoń typu "korsarz" za 10zł 100kg a tak to kupuje routów czerwony. Ostatnio wziąłem na próbę viceroyów, ale muszę przyznać że jest słaby. Słabszy od normalnych vicków.
@bury256: Polecam Ci książkę, Allana Carra "Łatwy sposób na rzucenie palenia". Pomogła mi i moim znajomym, którzy palili około 10 lat. Chcesz rzucić? Ta książka Ci pomoże. Spróbuj.
@GOHAN: no właśnie nie wiem czy żartujesz ale trafiłeś :) właśnie tak ostatnio modne zrobiło się (tylko za cholerę nie pamiętam kraju) żeby producenci musieli coś od siebie włożyć do tego interesu. Dlatego najpierw oddają jeden papieros na walkę z rakiem a niedługo o ile w ogóle w Polsce to wejdzie mają być ujednolicone paczki papierosów
To teraz ciekawostka - w sklepie sprzedają to za 12,90. Jako właściciel, zaopatrujesz sie w to za jakieś 12 zł brutto. Czyli na paczce zarabiasz 90gr (marże na fajki są paskudnie niskie). Od tego oczywiście podatek dochodowy płacimy :) Oczywiście czasem coś się zagubi, czasem coś się zniszczy... Nie mówie też o płatnościach kartą. Wałek z płatnościami dozwolonymi "od 20zł" (dla przykładu) to łamanie umowy z bankiem który udostępnia terminal, ale jednak
@ultek: Też mówił mi to kolega, którego ojciec ma sklep. Fajki są uznawane jako coś co przyciągnie klienta z nadzieją, że kupi coś jeszcze albo nie zrezygnuje z tego sklepu w ogóle. Tak samo pewnie zapałki, gumy kulki po 10gr i inne.
Komentarze (247)
najlepsze
Gdzie mogę kupić tego korsarza, wezmę od razu kilka ton... płacę gotówką!