W radiu (chyba w trójce) słuchałem kiedyś audycji o japońskich jabłkach, do których stosuje się tą samą technikę. Z zawiązków owoców wybiera się najlepiej rokujące, a następnie usuwa pozostałe tak, by na gałązce było tylko jedno jabłko, po czym pakuje się do woskowanej torebki. Jest wtedy chronione przed owadami, zanieczyszczeniami i przede wszystkim, przed słońcem. Od czasu do czasu sprawdza czy wszystko jest ok. Dzięki temu pojedyncze jabłka są ogromne, bardzo słodkie
Komentarze (8)
najlepsze