Nigdy nie rozumiałem ludzi, który zamazują blachy. Po co? Idąc tym tokiem myślenia - powinniśmy je przykrywać wyjeżdżając na ulice miast, albo przedstawiać się np: "Cześć, jestem Aneta K."
EDIT.
Daję ci minusa za to, że nie myślisz i nie argumentujesz.
Komentarze (37)
najlepsze
Hm, to nie miało tak być...
EDIT.
Daję ci minusa za to, że nie myślisz i nie argumentujesz.