Autor "fotoreportażu" chyba myślał, że Kraków to jeden wielki skansen ? ;)
Miasto w którym nie jeżdżą auta, brakuje ogłoszeń na słupach, nie ma patałachów ze spreyami, w knajpach przed otwarciem panuje nieskazitelny porządek, a ptaki załatwiają się do kuwet...
Autorowi przeszkadza banner reklamowy na opuszczonym hotelu, i banner reklamowy który osłania rusztowania. Przeszkadza budka (pozostałość po kramach albo po remontach), fontanna która jest chyba jedną z ładniejszych w Krakowie, kontener na
Komentarze (1)
najlepsze
Miasto w którym nie jeżdżą auta, brakuje ogłoszeń na słupach, nie ma patałachów ze spreyami, w knajpach przed otwarciem panuje nieskazitelny porządek, a ptaki załatwiają się do kuwet...
Autorowi przeszkadza banner reklamowy na opuszczonym hotelu, i banner reklamowy który osłania rusztowania. Przeszkadza budka (pozostałość po kramach albo po remontach), fontanna która jest chyba jedną z ładniejszych w Krakowie, kontener na