Era przyznaje się do błędu, ale...
Andrzej Wrona z Dębicy nie będzie musiał płacić Erze ponad 50 tys. zł . Prokuratura zapewnia, że sprawdzi, jakim cudem operator naliczył klientowi tak horrendalne rachunki

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 16
Andrzej Wrona z Dębicy nie będzie musiał płacić Erze ponad 50 tys. zł . Prokuratura zapewnia, że sprawdzi, jakim cudem operator naliczył klientowi tak horrendalne rachunki

Komentarze (16)
najlepsze
Denerwujące jest natomiast ignorowanie przez Erę reklamacji swojego klienta, jeszcze zanim nabił taki rachunek. Zgłaszał Erze, że pomimo zrezygnowania z usługi i pousuwania wszystkiego komórka nadal się łączy i nabija rachunek.
Niestety,
Komentarz usunięty przez moderatora