Ta panna pokazuje jak ciekawa była ta debata. Fakt, pytania od grupy internautów i twórców były interesujące i przede wszystkim wnosiły coś do tej rozmowy. Natomiast "odpowiedzi" rządu były jak zwykle zamotane i tak naprawdę niczego nie wyjaśniały. Na połowę (jak nie więcej) pytań w ogóle nie odpowiedziano. Co to właściwie za debata skoro brak dialogu i rzetelnych odpowiedzi? Niby mają to nadrobić i resztę umieścić na stronach rządowych - pewnie zbiorą
Komentarze (3)
najlepsze