Czytam od pierwszych numerów. Były wzloty i upadki ale CD Action spopularyzowało gry komputerowe w Polsce. Zawsze było tym najlepszym czasopismem. Dzięki niemu zacząłem czytać książki :) zacząłem od Władcy Pierścieni. Ach kiedy to było...
Świetne czasopismo. Pokonało moją młodzieńczą niechęć do czytania. To jedyne takie czasopismo, które czytało się od końca - dział AR.
Na płycie BONUS był natomiast pierwszą przeglądaną zawartością - śmieszne filmiki, obrazki w dobie gdzie internet mieli nieliczni. Ten folder dawał skrawek internetu...
Szkoła, pierwszy komputer i oczekiwanie na listonosza z nowym numerem CDA... to były czasy...
A ja mam dziś już 27 lat i jestem "szanownym Panem inżynierem"(hihi). i wciąż wypatruję CD_ACTION na półkach. Najlepiej Pamiętam numer z recenzją The Settlers 2 (1996) potem było już tylko "z górki".
Zaczynałem na P166MMX, potem Celeronek366 - ahh to był sprzęt, następnie ATHLON 750, a teraz : ACER 5739G z GeForce 420M - i CDA dalej do mnie zagląda :)
Pozdrawiam wszystkich, którzy zaczynali z Bajtkiem, przeszli przez Top Secret
@SuperZaxon: Początkowy sukces zawdzięczają głównie dołączanym płytom CD. Pierwsi wpadli na ten pomysł. A w czasach, gdy internet kojarzony był jedynie z drogimi połączeniami modemowymi możliwość pogrania w dema nowych gier była czymś niesamowitym.
Co do formatu - z perspektywy czasu rzeczywiście wygląda to dość obskurnie, ale tak wtedy wyglądała większość pism o grach.
@SuperZaxon: Ja zacząłem kupować CD Action od sierpnia 2001. Wtedy miałem uzbierane na połowę kompa, a druga dorzucił się ojciec. Po zakupie nie miałem już kasy na gry, to braciak skoczył do kiosku i kupił kilka czasopism z płytami. Między chłamem z niemieckimi demami i innym badziewiem z dołączoną ulotką udająca gazetkę trafiła się perełka CD Action i moja pierwsza gra na piecyk GTA 1. Od tego czasu kupuję co
Nie wiem skąd tu taka w pewnym sensie nagonka na CD Action, jako jedyni dają sensowne gry na cdkach ( ostatnio m.in Stalker ) , wiele osób zachęciły do czytanią książek w tym mnie, mają dobre rubryki ze sprzętem ( chociaż szkoda że nie ma już starego działu Nie daj się nabrać), fajne rzeczy na cdkach poza pełnymi wersjami, a w dodatku jak na 15zł miesięcznie dostajemy naprawde wiele.
Komentarze (39)
najlepsze
100 lat życzę, nieźle mi się CD-A z moim dzieciństwem kojarzy (nie żebym całe na kompie spędził... iksde!).
@88mph: Czasopismo motyla noga!
Na płycie BONUS był natomiast pierwszą przeglądaną zawartością - śmieszne filmiki, obrazki w dobie gdzie internet mieli nieliczni. Ten folder dawał skrawek internetu...
Szkoła, pierwszy komputer i oczekiwanie na listonosza z nowym numerem CDA... to były czasy...
Zaczynałem na P166MMX, potem Celeronek366 - ahh to był sprzęt, następnie ATHLON 750, a teraz : ACER 5739G z GeForce 420M - i CDA dalej do mnie zagląda :)
Pozdrawiam wszystkich, którzy zaczynali z Bajtkiem, przeszli przez Top Secret
Co do formatu - z perspektywy czasu rzeczywiście wygląda to dość obskurnie, ale tak wtedy wyglądała większość pism o grach.