Wpis z mikrobloga

@crooner11: Moja sznaucerka po każdej cieczce ma urojoną ciążę, ale na szczęście aż takich akcji nie odstawiała nigdy. Przeważnie chodzi i we wszystko drapie i piszczy, non stop trzeba jej pilnować żeby czegoś nie zniszczyła
  • Odpowiedz