To odkrycie może zmienić gospodarkę. Pod naszymi stopami leży fortuna

Według portalu energetyka24, aż 98 milionów ton z tych zasobów znajduje się na głębokościach, które pozwalają na ekonomicznie opłacalną eksploatację. To największe odkrycie złóż miedzi w Europie od lat 50. XX wieku i jedno z największych na świecie. Zasoby te należą do dwóch najbardziej zasobnych

- #
- #
- #
- #
- 101
- Odpowiedz





Komentarze (101)
najlepsze
Z łupkami to nie była kwestia żadnych opłat, tylko technologii i geologii. Polska po prostu nie ma takich struktur skalnych jak Texas, a odwierty kosztowały krocie przy mizernych wynikach. Firmy (m.in. Exxon i Chevron) same się zwinęły, bo im się nie spinało ekonomicznie.
Miedź to zupełnie inna historia. To nie jest hipotetyczny gaz w łupkach, tylko potwierdzone geologicznie złoża, z których KGHM od ponad 60 lat robi światowy biznes.
Ropa i gaz, nie miedź. Poza tym słowo klucz: wpływ na gospodarkę nie taki oczywisty.
Złoże ma 22 mln ton ropy i 5 mld m3 gazu. Ładnie brzmi, ale
Tak to bywa mogłoby się żyć dobrze, ale Polska od 1939 roku nie ma propolskiej władzy.
To jest zupełnie inna skala. Norwegia rocznie eksportuje ropy za kilkadziesiąt miliardów dolarów, cały eksport polskiej miedzi to kilka miliardów dolarów rocznie. Dodatkowo liczba ludności Polski jest 6-krotnie wyższa niż Norwegii. Fajnie, że mamy dużo tej miedzi, bo w połączeniu z eksportem grafenu raz-dwa każdy będzie miał w Polsce
"Parę hien w życiu namawiało do kure.stwa, jak myślisz, co wybrałem, być nie miedź, to moja kwestia.
być nie miedź, to największy dylemat, być nie miedź, być nie miedź." Koniec cytatu.
Sprawa jest prosta. Lepiej być niż miedź
#niepopularnaopinia