@Cerber108: że Ci się chciało to pisać ( ͡°͜ʖ͡°) co sądzisz o całej serii o Ziemiomorzu? Tamte powieści i opowiadania wydały mi się dobre, może nie moje ulubione czy wybitne, ale jednak była to momentami chwytająca za serce historia i wydaje się, że lepsza, niż opisany wyżej zbiór.
@Gavran: czytałem to 20 dni i po prostu na bieżąco spisywałem wrażenia. Pierwsze 3 części Ziemiomorza były bardzo dobrym przedstawicielem prostego, niespiesznego fantasy, które faktycznie można określić filarem gatunku. Natomiast kolejna część to obyczajówka osadzona w świecie fantasy, a z ostatniej i opowiastek nic nawet nie pamiętam. Może i pisze w sposób pewne osoby poruszający, ale przy tym zupełnie nieangażujący.
@Cerber108: dość podobnie oceniam powieści - pierwsze trzy dobre, potem trochę meh, ale wciąż ujdzie. Opowiadań aż tak nie pamiętam, ale dobrze wspominam, więc chyba mi się podobały xD Co do stylu, to zgadzam się, że nieangażujący, ale czy to nie wynika trochę z celowo kronikarskiego sposobu opowiadania i niekoniecznoe (nie dla wszystkich ofkors ( ͡°͜ʖ͡°) ) musi być wadą? Taka trochę sucha kronika,
@Gavran: kurczę, dopiero jak zadałeś to pytanie, to zdałem sobie sprawę jak mało fantasy dotychczas przeczytałem: WP + Hobbit, Czarna Kompania, Wiedźmin, poniekąd Kroniki Amberu i trochę pozycji od fabryki słów, ale ich nie biorę pod uwagę. Wieśka czytałem już dawno temu, więc się nie wypowiem, Amber mnie rozczarował, WP to klasa sama w sobie, więc skupię się na Czarnej Kompanii. Pierwszy tom stanowił raczej standardowe wprowadzenie, kolejny był jednym
Pierwsze 3 części Ziemiomorza były bardzo dobrym przedstawicielem prostego, niespiesznego fantasy, które faktycznie można określić filarem gatunku. Natomiast kolejna część to obyczajówka osadzona w świecie fantasy, a z ostatniej i opowiastek nic nawet nie pamiętam.
Może i pisze w sposób pewne osoby poruszający, ale przy tym zupełnie nieangażujący.
Co do stylu, to zgadzam się, że nieangażujący, ale czy to nie wynika trochę z celowo kronikarskiego sposobu opowiadania i niekoniecznoe (nie dla wszystkich ofkors ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) musi być wadą? Taka trochę sucha kronika,
Wieśka czytałem już dawno temu, więc się nie wypowiem, Amber mnie rozczarował, WP to klasa sama w sobie, więc skupię się na Czarnej Kompanii.
Pierwszy tom stanowił raczej standardowe wprowadzenie, kolejny był jednym