@stachuprzytelefonie: poświęciłem na to mniej czasu, niż ty na napisanie tego komentarza, bo ten post jest na samej górze twojego profilu ;* Oczywiście już pomijam fakt, że zabrakło argumentów i się nie odniosłeś w ogóle do mojego komentarza.
Czy na tym tagu wolno wstawiac memy z wardega? Wstawilem boobsmana, to typ @JackDaniels stwierdzil, ze jestem czarnym orlem i mi pokasowal komentarze xd #primemma
pdf sobie zwiekszy zasiegi i troche o sobie przypomni tymi konferencjami, ale swiata nie zwojuje. co tam jest bez zmian? - sklad, ktory nikogo nie obchodzi. te same mordy ktore juz sie przejadly, te same ferrari, polaki, czy inne koziolko filipki. ludzie, ktorzy jesli nie maja konfliktu to robia zenujace kabaretowe skecze
Sytuacja z medusa udowadnia kolejny raz, jakie tu przegrywy i piwniczaki siedza na tym tagu, co nie wychodza z domu xd W tej sytuacji wystarczylo powiedziec "przepraszam" i automatycznie medusa by sie przesunal, albo po prostu bokiem przejsc, jak jestescie az tak bardzo aspoleczni i przerasta was odezwanie sie do obcej osoby. Oczywiscie zamiast tego trzeba bylo go pchac faraona i mlotek wyciagac, no tak xd Zachowalibyscie odrobine obiektywizmu, nawet jak nie
@Sinti: @weezyxboss @Yasir troglodyci, dla was normalne jest wyskakiwanie z młotkiem do kogoś w sklepie? Nawet jak blokowal przejście, to po pierwsze był tylem i nie widział, po drugie wystarczy się spytać normalnie, czy może się przesunąc.
Młotek Kraft&Dele gumowo plastikowy którego boją się orki, cena 12-18zł. Chłop bronił się tym co miał pod ręką, pewnie go kupił w sklepie obok. Kilka osób blokuje przejście w sklepie, nagrywają, śmieją się, dodatkowo mają pretensje i szukają zwarcia gdy jakiś zmęczony chłop wraca z roboty. #primemma #medusa #twitch
@raszko754: przecież to on pierwszy zaczął przepychać orka, a ty budujesz narracje, jakby orkopny medusa pierwszy do niego wyskoczył i chciał go bić, a biedny chłopaczek musiał się bronić przed nim
#primemma
źródło: 1000010650
PobierzOczywiście już pomijam fakt, że zabrakło argumentów i się nie odniosłeś w ogóle do mojego komentarza.