Wpis z mikrobloga

@OwocNarodu: W tym popapranym kraju? Wątpię, pewnie by wezwał policję, policja by przyjechała i aresztowała gościa za niszczenie cudzej własności, a po spędzonym czasu w pierdelku pewnie dopiero sąd by go wypuścił. Mur byłby rozebrany, ale młotkowy musiałby pewnie odsiedzieć. Niestety, w Polsce nic nie jest proste - przypomnijmy "zakazane" nagrywanie dźwięku na kamerach Nowaka, z którym do samego końca nie zrobiono nic. Teoretycznie zabronione, ale filmował i nielegalnie podsłuchiwał
  • Odpowiedz