@mirko_anonim: a kiedykolwiek wprost poprosiłeś ich, żeby nie szukali ci dziewczyny? I że jak przyjdzie czas to znajdziesz we własnym zakresie albo stwierdzisz, że ci dobrze samemu? Oni chcą dla ciebie dobrze, ale przy tym cię krzywdzą, byłoby warto o tym szczerze porozmawiać i przedstawić swoje stanowisko.
@mirko_anonim: gdybyś był Bradem Pittem to z taką pewnością siebie i podejściem do kobiet rezultat był by ten sam. Laski lubią odważnych i pewnych siebie a nie tych co przepraszają że żyją.
@mirko_anonim wasze pokolenie ma przerąbane. Kiedyś młodzi MUSIELI wyjść z domu, pójść do baru, spotkać się, pogadać i to powodowało że w grupie był czas dla każdego, żeby tak trochę się pokazać, a nie tylko zdjęcie. Poznać kogoś nawet jak nie był lub była super piękna. Teraz jest dramat. Naprawdę.
@mirko_anonim: Ciężka sytuacja. Z jednej strony chęć pomocy rodziny Tobie, z drugiej - kompletne nierozumienie, jak wyglądają realia.
Musisz porozmawiać i jasno przekazać, co o tym sądzisz. Czy to będzie siostra, czy mama, czy ktoś inny. Przekaż im, że chcesz, żeby zaprzestali już tych prób "pomocy". Świat jest bardziej skomplikowany, niż im wydaje. Powiedz im dosadnie o tym, że zaprzestaniesz się pojawiać na świętach. Powiedz tej osobie o bólu i
Z jednej strony jestem wdzieczny siostrze z drugiej widze jakie podejscie i mjny maja jej kolezanki jak mnie widza i jej to mowilem wiele razy. To nie pierwsza taka sytuacja.
@filozof900: moja babcia po takiej deklaracji z mojej strony pewnie by zaczęła się zastanawiać, który z wnuczków jej znajomych też może być i pytała czy nie chcę poznać.
@mirko_anonim: Skoro siostra aż tyle razy próbowała Ci pomóc, to może nie dlatego, że chce Cię upokorzyć, tylko naprawdę Ci współczuje, ale Ty traktujesz to jak zamach na swoją godność.
Rodzina chce Ci pomóc, może nieudolnie, ale z dobrą intencją. Nie obrażaj się na ludzi za to, że chcą dla Ciebie dobrze. Obrażaj się za to, że sam sobie robisz krzywdę swoją biernością.
@gorobei: To jest wersja OPa. Od początku widać, że ustawił sobie mur i oczekuje, że innym będzie się chciało go przebijać. Jak OP każdą wyciągniętą dłoń odczytuje jako kpiny, to problem jest tylko w tym co ma w głowie. Jeśli naprawdę miały na twarzy obrzydzenie, to by tam w ogóle nie przyszły, nie rozmawiałyby z nim ani nie próbowały nawiązać kontaktu. Problem nie leży w ich grymasach. Bo jak facet
Kontrowersyjna kolacja: makrela w sosie pomidorowym wymieszana z chudym twarogiem. Proszę mi uwierzyć na słowo, że jest to smaczne. I około 40 g białka #jedzenie #jedzzwykopem
Musisz porozmawiać i jasno przekazać, co o tym sądzisz. Czy to będzie siostra, czy mama, czy ktoś inny. Przekaż im, że chcesz, żeby zaprzestali już tych prób "pomocy". Świat jest bardziej skomplikowany, niż im wydaje. Powiedz im dosadnie o tym, że zaprzestaniesz się pojawiać na świętach. Powiedz tej osobie o bólu i
@filozof900: moja babcia po takiej deklaracji z mojej strony pewnie by zaczęła się zastanawiać, który z wnuczków jej znajomych też może być i pytała czy nie chcę poznać.
Rodzina chce Ci pomóc, może nieudolnie, ale z dobrą intencją. Nie obrażaj się na ludzi za to, że chcą dla Ciebie dobrze. Obrażaj się za to, że sam sobie robisz krzywdę swoją biernością.
A Ty, no cóż. Zamiast zrobić coś
@ZeroCukru: wśród takich które mają wypisane na twarzy obrzydzenie na jego widok? Serio?
typowy gej z Ciebie └[⚆ᴥ⚆]┘
@gorobei: mi też każą zapraszać kogoś na wesele a ja mówię, że idę sam. I w przeciwieństwie do OPa nie widzę tutaj