@sylwke3100: 10 lat pracowałem zdalnie z domu i stwierdzam że to lipa. Dom przestał mi się kojarzyć z odpoczynkiem czy relaksem. Balans praca-odpoczynek poleciał na mordę bo praktycznie co chwilę coś wpadało do zrobienia. Obecnie biuro 9-15 mniej więcej i od wielkiego dzwonu jakąś robota wieczorem i jest lajt
Kasia z kadr wymyśliła, że jak wszyscy przyjdą do biura to się polubiom i będzie tenczowo i kolorowo
@NiBBonacci: no właśnie o to głównie chodzi. Czeba budować atmosferę i KULTURĘ FIRMY. Jak to tak zdalnie zrobić ploteczki czy się integrować? No nie da się. A za dużo kasy na takie pomysły idzie, jeszcze ktoś się poczuje słabo zasymilowany z firmą i pomyśli o zmianie pracy dla pieniędzy. Do tego ploteczki,
@enten: Różnica jest taka, że za jedno ci płacą, a za drugie nie ¯\(ツ)/¯
Poza tym, każdy kto nadzoruje jakiś projekt, widzi że spadła wydajność. I już sobie daruj to pisanie bzdur o januszah z batem nad niewolnikami. Podejrzewam że bardziej chodzi jednak o to, że ludzie niepilowani zaczynają odwalać cyrki.
Home Office było genialną ideą dla każdego - dla firm, bo radykalnie obniża koszty i dla procowników, bo zwalnia co najmniej
@NiBBonacci Nie napisałeś o wielu innych plusach. Sam nie pracuje zdalnie, ale pomyślmy ile osób by musiało więcej jechać w komunikacji, stać w korkach. Osoby sprzątające wola sprzątać biuro po 5 osobach nie 35.
Nie rozumiem jak ktoś może być anty praca zdalna. Jako osoba pracująca stacjonarnie nie widzę żadnego plusa jaki mógłby być gdyby te osoby przyjeżdżały. Jedyne co to niektórzy mogą się czuć wyalienowani, samotni nie spotykając ludzi, ale
źródło: temp_file8522614218624624515
Pobierz@NiBBonacci: no właśnie o to głównie chodzi. Czeba budować atmosferę i KULTURĘ FIRMY. Jak to tak zdalnie zrobić ploteczki czy się integrować? No nie da się. A za dużo kasy na takie pomysły idzie, jeszcze ktoś się poczuje słabo zasymilowany z firmą i pomyśli o zmianie pracy dla pieniędzy.
Do tego ploteczki,
@ka-lol: Nigdy nie klikałeś w firmie z prawa do lewa bo nie było co robić a trzeba było zapełnić czymś czas?
Poza tym, każdy kto nadzoruje jakiś projekt, widzi że spadła wydajność. I już sobie daruj to pisanie bzdur o januszah z batem nad niewolnikami. Podejrzewam że bardziej chodzi jednak o to, że ludzie niepilowani zaczynają odwalać cyrki.
Home Office było genialną ideą dla każdego - dla firm, bo radykalnie obniża koszty i dla procowników, bo zwalnia co najmniej
Nie rozumiem jak ktoś może być anty praca zdalna. Jako osoba pracująca stacjonarnie nie widzę żadnego plusa jaki mógłby być gdyby te osoby przyjeżdżały. Jedyne co to niektórzy mogą się czuć wyalienowani, samotni nie spotykając ludzi, ale