Wpis z mikrobloga

@brennt: nie ma się czym podniecać. Kupiłem pilota Tandorio dla testów. Koperta byle jak obrobiona z ostrymi krawędziami, mechanizm w środku porysowany i ze śladami po jakimś płynie. Składany chyba chałupniczo jak długopisy. NH35 to nie jest żadna jakość Seiko tylko chińska wersja tego mechanizmu, rotor nie ma napisu ani Malaysia ani Japan.
  • Odpowiedz
  • 2
@mgr_rybak: @slapdash @brennt @JohnDoe01 kupiłem i jestem zadowolony, przyszedł we wtorek, nakręciłem go i póki co czas pokazuje idealnie, zdziwiło mnie tylko, że tak długo się nakręca tę koronkę (nigdy nie miałem mechanicznego i dlatego chciałem taki kupić), szkoda, że pasek nie jest z prawdziwej skóry, ale zegarek prezentuje się bardzo ładnie. Mam kilka Timexów juz i ten ma dla mnie idealny rozmiar, nie lubię dużych zegarków.
  • Odpowiedz
@Thorus88: Pasek sobie zawsze możesz podmienić na fajniejszy. Będziesz miał z zegarka radochę, a i mnie cieszy, że coraz więcej ludzi się orientuje, że obiadowe talerze 42mm+ to przesada i mniejszy rozmiar wygląda bardzo dobrze.
Nie wiem ile masz lat, ale w czasach młodości mojego ojca normą to było 35-36mm.
Niech się nosi!
BTW: Timex ma ostatnio jakiś swój mini-renesans bo wypuszcza naprawdę super wyglądające modele.
  • Odpowiedz
  • 1
@slapdash: te duże są mega niepraktyczne, mi zdarza się nawet moim Seiko zahaczać, a jest jeszcze mniejszy od tego Timexa. Do marki Timex zawsze miałem sentyment, bo tej marki był pierwszy ,,porządny" zegarek jaki miałem, dodatkowo dostałem go po zmarłym dziadku więc ma dla mnie ogromną wartość sentymentalną. Chodzi do dzisiaj, choć ma już pewnie ponad 30 lat. Zmieniony został tylko pasek na bransoletę.
  • Odpowiedz