Wpis z mikrobloga

#programowanie #programista15k #it #pracbaza

Jak by nie chwalić stanowisk konsultanckich, to czasem szkoda, że się nie może więcej. I że jak np widzisz, że firma, w która chcą inwestować to scam i mówisz to swojemu przełożonemu to on ma to w dupie i jeszcze cię opieprzy. Realna sytuacja.

W teorii masz doradzać, ale realnie tylko jeśli twoje porady są zgodne z tym, co mówią jakieś dziadki w USA.

I te dziadki wejdą w ten szit, scamowy startup, stracą i powiedzą: skąd mogliśmy wiedzieć? No może nie każdy zna się na wszystkim i warto czasem posłuchać kogoś mądrzejszego?

Wydaje mi się wgl. że rola konsultanta straciła na znaczeniu w ciągu ostatnich 2-3 lat. Kiedyś będąc konsultantem byłeś ekspertem, który doradza. Dziś, jesteś pracownikiem, tylko takim, który ma mniej dostępów. Lipa. Trzeba będzie kiedyś iść na swoje.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce:

Wydaje mi się wgl. że rola konsultanta straciła na znaczeniu w ciągu ostatnich 2-3 lat. Kiedyś będąc konsultantem byłeś ekspertem, który doradza. Dziś, jesteś pracownikiem, tylko takim, który ma mniej dostępów. Lipa. Trzeba będzie kiedyś iść na swoje.


też to odczuwam, na bycie ekspertem/konsultantem nie ma już miejsca a każdego chcą sprowadzić do roli j-----a w sprintach i nie zadawania żadnych pytań...
  • Odpowiedz
@villager O to! Dziś podczas rozmowy z biznesem pokazałem że firma z którą chcą podpisać umowę jest conajmniej podejrzana. Za poleceniem menago z software housu przekazałem moje wątpliwości pm od projektu. I co? I dostałem zjebe. Na rozmowach z tą firmą nie było nikogo technicznego tylko sami krawaciarze.

Bo w mojej branży już tak się dzieje: krawaciarze od exceli robią kurs online i są ekspertami od ai, których ta firma zrobiła
  • Odpowiedz
ale sami "konsultanci" sami na to zapracowali, gdzie okazalo sie czasem ze sami wprowadzali wblad bo zrobili zle rozeznanie albo na o-------l


@Milo900: Nawet nie w błąd, ale firmy konsultingowe często proponują strategie, które krótkoterminowo przynoszą zyski, ale długoterminowo są szkodliwe dla firmy. Np. w---------y połowę inżynierów, a środki przekierujmy w marketing, żeby podbić sprzedaż. Cyferki przez pierwsze lata wzrosną, a potem firma obudzi się z przestarzałym i drogim w
  • Odpowiedz
@Kresse wiesz, firmie konsultingowej bardziej opłaca się, gdy projekt trwa pierdyliat lat. Wtedy można przy okazji stworzyć problemy, potrzebujące większej ilości konsultantów.
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: IMO konsultanci są również częściowym zrzuceniem odpowiedzialności decyzyjnej z barków managerów, często zafiksowanych w jakiejś wąskiej branży.

Ale co za konsultant z łebka na stażu w Big4 albo innym kołchozie, który jest jedynie koniem trojańskim skrywającym w swoim wnętrzu assignmenty wprost z bootcampu...
  • Odpowiedz