@Renatoo: no ja wole być przegrywem. Mniejsza presja w życiu. Oskarki muszą sprostać wysokim oczekiwaniom jakie stawiają ich rodzina i otoczenie. A od przegrywa nic się nie oczekuje. Ludziom się wydaje że oskarki wiodą beztroskie życie bo trawa jest zawsze bardziej zielona za płotem. Taki oskarek nawet nie ma się gdzie pożalić, nie to co my na tagu
@walokid: tak czyli taki neet z rodzicami na najniższej żyjący w biedzie nagle po śmierci tych rodziców czyli też źródła jakiegokolwiek dochodu będzie sobie spokojnie żył, a oskarek przetrąbi miliony i zostanie mu sznur. Ma sens.
Zainspirowany wczorajszym wpisem kolesia, który mówił, że dziś nie ma sensownego miejsca na poznanie kobiety, pytanko do Was, szczególnie osób które poznały swoją kobietę po 2010 roku, czyli w czasach wg wielu już totalnie z-------h pod kątem relacji m-k. Prośba o to, byście napisali, gdzie poznaliście swoja kobietę (w sensie pierwsze rozmowy chyba) oraz rok +-
Może pomożemy młodym gdzie się dziś poznaje :) W sumie sam jestem ciekaw jak to się
Oskarkiem, BO ZAWSze chciałem mieć chociaż falowane włosy, a mam proste
@TruecelZzaSwiatow: jednak większość tutaj mieszka sobie z rodzicami a część nawet nie myśli o pracy zarobkowej bo po co się męczyć