Aktywne Wpisy

MetalowyBieg +150
Zatrudnili u mnie takiego skąpego boomera i naprawdę ciężko się na to patrzy.
Człowiek liczy każdy grosz jakby żył w permanentnym kryzysie. Rano przychodzi z kanapkami z domu, herbata w termosie bo przecież szkoda wydać parę złotych na coś na miejscu. Energetyk? Nie ma mowy. Wszystko „bo taniej w domu”.
W ciągu dnia zero wydatków. Kompletnie. Jakby wydanie jakichkolwiek pieniędzy było problemem. My czasem coś zamówimy albo wyskoczymy po jedzenie, a on siedzi z
Człowiek liczy każdy grosz jakby żył w permanentnym kryzysie. Rano przychodzi z kanapkami z domu, herbata w termosie bo przecież szkoda wydać parę złotych na coś na miejscu. Energetyk? Nie ma mowy. Wszystko „bo taniej w domu”.
W ciągu dnia zero wydatków. Kompletnie. Jakby wydanie jakichkolwiek pieniędzy było problemem. My czasem coś zamówimy albo wyskoczymy po jedzenie, a on siedzi z

witam12 +221
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Mam raspberry pi 4 z podłączonymi dwoma dyskami, które funkcjonuje jako NAS. Ostatnio dyski sieciowe zaczęły się odłączać. Wszystko działa jak trzeba i w losowym momencie tracę z pc połączenie z dyskami (2 lokalizacje są udostępniane, żeby zróżnicować dostęp, nieważne). Restart maliny zazwyczaj pomaga.
Wcześniej coś takiego zdarzyło się raz lub dwa, ale ostatnio bardzo często.
Jakieś pomysły, co może się pieprzyć?
@bukszpryt: sprawdzałeś co dmesg wypluwa?
@bukszpryt: a OS masz na czym zainstalowany? Może karta SD się kończy?
@tellet: karta ma ze 2-3 lata. tak szybko by padła?
@jar-mitryn: dyski mają też ze 2-3 lata dopiero
@bukszpryt: w zależności od zapisu. Ja miałem zrobiony skrypt, że od świtu do zmierzchu co 2 minuty robił zdjęcie z kamerki, a potem zaciągał je na serwer docelowy. Karta się skończyła po 1,5-2 latach, a to było praktycznie tylko nadpisanie pliku w jednym miejscu.
stawiałem to cholernie dawno temu, nie mając o tym zielonego pojęcia, więc żeby teraz cokolwiek z tym zrobić, musiałbym stawiać znowu od zera, więc tylko rebootuję, jak coś się pieprzy.
@bukszpryt: https://www.thomas-krenn.com/pl/wiki/Testy_SMART_z_smartctl
źródło: obraz
Pobierzw czym problem? kompletnie się na tym nie znam, więc pytanie nie jest retoryczne
@bukszpryt: mało stabilne, dużo większa szansa na awarię i właśnie może prowadzić do takich sytuacji trudnych do zdebugowania.
Druga sprawa to sam nie wiem jakbym dokładnie to zrobił (bo nie miałem takiego case), ale jeśli już to ja bym poszedł w jakiś współcześniejszy system plików nowej generacji pozwalający rozsiać dane po kilku dyskach (np btrfs
@bukszpryt: Dopiero teraz zauważyłem. Ty masz tam raid1 a nie raid0. Myślałem, że chciałeś miejsce zwiększyć a nie redundancję.
Ogólnie to bez cudowania to bym