Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam auto z LPG i po prawie 10 latach bezawaryjnosci ostatnio poczułem gaz. Zlokalizowałem, ze to z bagażnika w którym mam mam butle w miejscu butli. Kilka razy zatankowałem niewielkie ilosci gazu i sytuacja się powtarzała. Pare dni temu problem sam znikł. Tankowałem kolejny raz i też bez problemu. Diagnosta miernikiem nie ujawnił żadnego wycieku. Co się może psuć i jaki to może być orientacyjny koszt?
Rozważam w ciągu miesiąca przeprowadzenia legalizacji na kolejne 10lat (koszt 380zł)
#lpg #samochody #motoryzacja #mechanikasamochodowa



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: po 10 latach to by się przydał większy przegląd tego gazu. wtryski lub reduktor mogą być przy końcu życia. Nie muszą ale mogą. tak samo węże gumowe czy to od gazu czy wody też już mogą wymagać przycięcia albo wymiany bo stwardniałe.

Tam w bagażniku przy butli to nie ma za bardzo co się rozszczelnić samo z siebie, chyba że coś uderzone, odkręcane itp, plus diagnosta ci mierzył i
  • Odpowiedz