Wpis z mikrobloga

@-Riddler-: jak dla mnie nie masz czego zazdrościć jak dla mnie nie ma nic bardziej irytującego niż tacy właśnie wiecznie uśmiechnięci dynamiczniacy którzy zawracają ci dupę w każdym możliwym momencie, mając kompletnie w dupie czy chcesz z nimi rozmawiać czy nie. Moim zdaniem to jest banda zakłamanych kutasów, których dynamizm ukrywa jakąś osobistą wewnętrzną pustkę czy bycie złamanym fiutem. To nie są szczęśliwi ludzie. To wszystko to p--------y teatrzyk.
  • Odpowiedz