Wpis z mikrobloga

Mireczki pijcie ze mną kompot. Własnoręcznie zrobiłem siedzisko z palet na balkon. Dla niektórych to pewnie nic takiego, ale jestem po porażeniu czterokonczynowym, mam niewydolne serce, wątrobę i nerki. Dla mnie to wyczyn niczym zdobycie Mount Everest i jestem z siebie zajebiście dumny( ͡º ͜ʖ͡º)
#chwalesie #balkon
kiszczak - Mireczki pijcie ze mną kompot. Własnoręcznie zrobiłem siedzisko z palet na...

źródło: temp_file5302533424992975350

Pobierz
  • 85
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kot_do_drzwi:

mega fajnie Ci wyszło, gratulacje. To niezły sposób na biznes, niektóre miasta są gotowe płacić setki tysięcy złotych za takie siedziska z palet:-)


xðdddd
  • Odpowiedz
  • 0
@figurka500 Na początku jak mnie złapało to totalny paraliż nóg i ledwo działające ręce. Po kilku latach nieprzerwanej rehabilitacji chodzę samodzielnie, czasem za pomocą kul, bo nadal mam strasznie słabe nogi. Ręce w miarę doszły do siebie oprócz znacząco mniejszej siły.
  • Odpowiedz