Mireczki pijcie ze mną kompot. Własnoręcznie zrobiłem siedzisko z palet na balkon. Dla niektórych to pewnie nic takiego, ale jestem po porażeniu czterokonczynowym, mam niewydolne serce, wątrobę i nerki. Dla mnie to wyczyn niczym zdobycie Mount Everest i jestem z siebie zajebiście dumny( ͡º ͜ʖ͡º)
#chwalesie #balkon
#chwalesie #balkon


Mireczki zje**łam.
Jadę na wesele do innego miasta. Wesele jest pod Warszawą i zaczyna się o 15.30. Kupiłam bilet PKP (160 zł) na 7.17 żeby na spokojnie wyrobić się w Warszawie z uszykowaniem się i ogarnięciem psa w nowym miejscu. I NIE ZASPAŁAM. Dotarłam na dworzec, znalazłam peron - wszystko idzie ok.
No i 5 minut przed odjazdem pociągu zaczęłam kombinować, bo nie było info na peronie jaki jedzie pociąg. Wróciłam na dworzec i patrzę, że pociąg do Warszawy ma 25 minut opóźnienia. Klasyk - pomyślałam. Poszłam na upragnioną kawę, na którą wcześniej nie było czasu, z ciekawości weszłam na portal pasażera, żeby zobaczyć gdzie jest pociąg. I gdzie był? Na trasie do Warszawy. Jak wyszłam z peronu to przyjechał -.-
źródło: IMG_5010
Pobierz