Wpis z mikrobloga

nie wiedziałem że teraz niszczone są rosyjskie miasta.


@Headcrab_B: no to radzę sprawdzić stan rosyjskich rafinerii.
No i okręg bieligrodzki też swoje zebrał.
No i oczywiście pół miliona zabitych i rannych, ale kto by się u was przejmował życiem ludzikom, i przyszłością waszych dzieci.

A i tak największa rosyjska ofiara tej wojny jest absolutne ośmieszenie niezwyciężonej armiii rosujskiej, która nie może od ponad dwóch lat poradzić sobie z najbiedniejszym krajem
  • Odpowiedz
@dariusz44: dodaj do tego stan gospodarki i wartosc waluty która konkuruje tylko z Turecka lira i argentynakim pesos w kategori najlabszej waluty. W tym wyścigu wygrywa napewno.
  • Odpowiedz
@Stabilizator: tak, nie pierwszy raz tak napisalem. Na poczatku tak nie wygladalo ale widac jak bardzo usa chce wykonczyc rosje i nie patrzy na wieksze straty ukrainy, np. letnia kontrofensywa ktora sie nie udala przez ka-52 ktore byly latwe do rozjechania ale kontre na nie ukraincy dostali po ofensywie
  • Odpowiedz
@Headcrab_B: na razie to armia i przemysł. Surowcowy bo innego niestety nie ma.
Ukraińcy mają jeszcze dość rozumu zeby nie walić ruskim po blokowiskach, ale wiadomo jak to z nimi i cywilami. Precedensy były.
  • Odpowiedz