Wpis z mikrobloga

  • 1
@Runaway28: zmieniło się, takie obrazki ja pamiętam sprzed wielu lat z zagranicy. Jakbyś teraz pojawił się w centrum Warszawy, to polski język oczywiście można usłyszeć, ale coraz częściej można usłyszeć jakiś obcy język. Napisy w języku angielskim są już powszechne.
  • Odpowiedz
  • 0
@amozetoostatniraz: W tym sensie, że są głośni? To tak, jak najbardziej. Ale poza tym nie widziałem, by byli niegrzeczni. W Lublinie jest sporo studentów z Afryki. Znam takie osoby, które pochodzą z Afryki, studiowały w Lublinie i teraz przyjechały za pracą do Warszawy.
  • Odpowiedz
Nie chciałbyś się z nimi zaprzyjaźnić jako z sąsiadami? W sumie po tym jak uratowałeś tego sąsiada, to mógł być początek nowych znajomości, chyba, że oni bardziej trzymają się w swoim gronie
  • Odpowiedz