Wpis z mikrobloga

chyba tylko ruskie onuce mogą pomyśleć


@kontrowersje: Czyli ukraińska redakcja ukraińskiego portalu to teraz już też onuce? Parafrazując - "Nie ma osób nie będących nie-onucami, są tylko jeszcze niezwyzywane". I tak, zachodnie regiony Ukrainy są zasadniczo relatywnie bezpieczne w kontekście wojennym, większa szansa utraty zdrowia albo życia we Lwowie, Iwano-Frankiwsku czy Czerniowcach wiąże się z wypadkami komunikacyjnymi, pospolitymi przestępstwami czy utonięciami latem niż ze spadającymi Iskanderami.

kazdy portal ma opcje
  • Odpowiedz