Aktywne Wpisy
piotr_p0lak +28
W polsce rośnie liczba singli, mężczyźni uwierzyli w bzdety że mając 30-35 lat mają szanse u kobiet 20-25 lat, a kobiet po 30 nie chcą bo uważają że kobieta po 30 magicznie traci płodność XD. Ba, typy po 40 łudzą się że mają szanse u dwudziestolatek.
Żalą się jakie baby złe, nie rodzą dzieci mają wymagania z kosmosu, a to samo można powiedziec o facetach. Starsi panowie 30-40 lat uważają że mają
Żalą się jakie baby złe, nie rodzą dzieci mają wymagania z kosmosu, a to samo można powiedziec o facetach. Starsi panowie 30-40 lat uważają że mają
rysio77 +106
Życie jest p------e. Brat 28 zdecydował zakończyć swoje życie. Mama bez pęcherza (rak pęcherza), w trakcie immunoterapii, leży w szpitalu po polekowym uszkodzeniu wątroby, cudem żyje, ma silną wolę życia, mimo tego wszystkiego.
Od tygodnia codziennie jestem w szpitalu, akurat mam urlop, przepadła mi wycieczka (4k pln utopione, dobrze, że tylko tyle), sam już jestem wykończony, bo ciągle żyłem śmiercią brata, a od tygodnia się modliłem o przeżycie mamy. Brat też mógł
Od tygodnia codziennie jestem w szpitalu, akurat mam urlop, przepadła mi wycieczka (4k pln utopione, dobrze, że tylko tyle), sam już jestem wykończony, bo ciągle żyłem śmiercią brata, a od tygodnia się modliłem o przeżycie mamy. Brat też mógł
![Pierwszy laptop w historii: Epson HX20 [Adam Śmiałek]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/487c4e4f57ae45df9696bebed1b5f34eab29f6d3fc9e74c371bd293b29a65e8e,q80.jpg)




Mirki z #nieruchomosci a w szczególności #warszawa szykujmy się na skokowy wzrost cen usług. Już jest drogo a po wejściu w życie kredytu 0% ceny mieszkań odlecą w kierunku zachodnim. Koszty najmu, zakupu mieszkania czy lokalu to podstawowy czynnik kształtujący cenę usług. Chwila i będziemy biedno-bogaci. Niby każdy w mieszkaniu wartym milion zł, zarobki 10k netto a trudno wydać pieniądze na dentystę, obiad w zwykłym barze czy kosmetyczkę/ barbera, co było jeszcze 5 lat temu standardem przy pensji 7k netto. Obecnie tu 4 stówy, tam stówa, gdzie indziej 2 stówy i tak się wegetuje.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Narmel
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim:
Przy takich zarobkach to ja bym sie zastnawiał czy nie wybyc poza Warszawe bo pierwszy lepszy "kryzys" typu zepsuta pralka,auto,zeby,chory pies,rozbity telefon i lezysz
U mnie od 2 lat ta sama cena, 80 zł za włosy ( Baku City Mokotow )
Ja doprawdy tego nie rozumiem... Na drodze wszyscy się wyprzedzają, jakby za nimi zwijali asfalt,
@mookie: A ja, najwyraźniej, nie rozumiem ich ¯\(ツ)/¯ (a raczej ich sposobu myślenia). Bo nawet gdybyśmy założyli, że elastyczność konsumpcji (popytu) względem dochodu jest ogólnie nieskończona (>>1, dopuszczając tym samym permanentną konsumpcję na kredyt), to gdyby ludzie wzięli pod uwagę tylko jedną rzecz: procent składany (szczególnie w warunkach, jakie mieliśmy w ostatnim roku), powinni rozumieć, że wybór międzyokresowy może prowadzić do wyższej
@sammler: i tu jest pies pogrzebany. Można zacisnąć pasa by osiągnąć ekonomiczne kamienie milowe, jakim jest np. zdobycie poduszki finansowej czy zakup mieszkania, by potem żyć bardziej beztrosko, ale to wymaga pewnej dyscypliny i wyrzeczeń przez zadany okres, do których ogrom ludzi nie jest zdolny.
Z punktu widzenia systemu jest to sytuacja pożądana, bo będąc takimi niewolnikami konsumpcjonizmu wspierają go i nigdy nie staną się niezależni.
Dla mnie od zawsze, tzn. odkąd zacząłem myśleć o własnej przyszłości, najważniejsza była niezależność, która, we współczesnym świecie, oznacza przede wszystkim niezależność finansową. W pierwszej pracy zarabiałem 2,5k zł (fakt, że było to lata temu, ale to i tak były małe pieniądze... cóż, bezrobocie to było nie 5,5%, ale 18,5%)... ale zawsze priorytetem było dla mnie odłożyć tyle,
@sammler: teraz lepiej jak najszybciej - jak gołodupiec będzie czekał aż sobie odłoży na wysoki wkład własny, niską ratę w stosunku do zarobków i jeszcze może poduszkę finansową na rok bez pracy, bo tak napisali na wykopie to minie kilka lat, a jego kolega, który wszedł w kredyt po same jaja na FOMO wygrywa
A jeśli już z tym się zgodzisz, to weź następnie pod uwagę, że to wcale nie chodzi o "barbera za 90 zł" (gratuluję, u mnie ceny startują od 150 zł)... Mechanizm działa tak... na barbera wydasz 90 zł, na bluzę
Stąd ja już nikogo nie przekonuje by sobie darowali barbera czy iphonea, niech żrą w opór by nasycić elity a tym sposobem garstka rozumiejących czym jest wolność będzie cieszyła się spokojem.
To raz... Dwa, kwestię, komu zamierzacie te mieszkania (drugie, jak rozumiem... bo przecież sami też nie zamierzacie mieszkać pod mostem?) sprzedawać, już pominę.
@sammler: chodzi o jedną nieruchomość i żeby gołodupiec zdążył ją kupić zanim urośnie jeszcze bardziej. Skumulowany ogólny i jednostkowy wzrost płacy nie nadąży za galopującym rynkiem nieruchomości i jak gołodupiec mógł sobie pozwolić na klitkę 55 m2 tak po kilku latach już będzie to klita 40 m2 :-(
źródło: indekc-cen-inflacja
Pobierz