Wpis z mikrobloga

Cześć

Przed świętami złożyłem wniosek i skorzystałem z urlopu od siły wyższej. Kierownik przyjęła wszystko spoko. Teraz odzywają się kadry, że mam donieść "usprawiedliwienie". W postaci oświadczenia osoby którą się opiekowałem i zaświadczenia od lekarza. Pracodawca mi powiedział, że może bo taki wewnętrzne wymogi i regulacje. Lekarz powiedział bym puknął się w głowę, nie chce mi dać zaświadczenia bo to osoba pełnoletnia, tajemnica lekarska, i to nie jest zbytnio zgodne z prawem. I kto tu ma racje i co powinienem zrobić? Już chyba dogadam się by było UŻ albo bezpłatnie.

pozdrawiam.
  • 4
  • Odpowiedz
@rekin93: Jakie #!$%@? oświadczenie osoby którą się opiekowałeś, nie mają prawa niczego takiego żądać, przepis nic o tym nie mówi, więc powiedz im żeby #!$%@? albo się douczyli. Co istotne – przy składaniu wniosku o urlop opiekuńczy nie są konieczne dokumenty medyczne na potwierdzenie określonych okoliczności. tak na szybko jeszcze znalezione na fachowej stronie.
  • Odpowiedz
  • 0
No ja też tak myślałem, że to nie jest zbytnio zgodne z prawem. Postaram się jakoś dogadać. Z innej strony to co innego mogę zrobić, iść do PIP i do Sądu? I bująć się 1-2 lata o jeden dzień.
  • Odpowiedz
@rekin93: ja #!$%@?, 0 szacunku do pracownika. Traktowany jak dziecko i niewolnik jednocześnie , "proszę przynieść usprawiedliwienie". Dobrze, ze nie kazali z mamą przyjść.
  • Odpowiedz