Wpis z mikrobloga

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Redbulltabak Na zadupiu albo przy trasie może i tak jest, że jak ktoś przyjedzie zatankować w nocy to święto, ale nie w miastach. W miastach w weekendy masz ruch po hot-dogi, gorzałę i dlatego przychodzi dużo żuli. Co Ci da policja jak jakiś menel wyskoczy z łapami, żeby ukraść piwo? Zwłaszcza jak masz 165 cm wzrostu i 60 KG wagi. Nawet nie zdążysz wezwać i będzie po fakcie.
@pionic Byłeś kiedyś w większym mieście? Ja jak chodziłem na Orlen o 1 w nocy, w czasach studiów, to było normalnie otwarte, bez żadnego okienka. Tyle, że tam przynajmniej dwóch pracowników było. Niektóre stacje mają okienka i płatność przed tankowaniem, ale Niektóre są otwarte normalnie tak jak w ciągu dnia.
@Lambo994 Ale wiesz, że w nocy na stacjach działa „okienko”? Jeszcze nie spotkałem się z taką, żeby był sklep otwarty normalnie.


@pionic: Nie wiem jak to Circle K, ale u mnie w mieście takie BP czy Orlen zawsze jest normalnie otwarte w nocy bez względu na dzień tygodnia. No ale u nich z tego co zauważyłem faktycznie zawsze są co najmniej dwie osoby na zmianie.
niech znajoma zmieni pracę, weźmie kredyt czy coś ¯(ツ)


@Redbulltabak: XDDDD Można się nabijać z tego kultowego tekstu, ale na serio najlepszym sposobem dla własnego zdrowia i komfortu psychicznego jest rezygnacja z takiej gówno-pracy. Inna sprawa, że niektórzy nie mają często lepszych kwalifikacji i perspektyw, żeby móc powiedzieć pa pa kołchozowi.
@Lambo994 powiem tak, u mnie na mieścinie to przez noc są zawsze 2 osoby, generalnie to zawsze babki. Na #!$%@? obok natomiast jest jedna, ale tam wydaje rzeczy i płaci się w okienku. Także tego, znajoma chyba świadoma była na co się pisze czy nie? Jeśli się obawia to niech zrezygnuje, proste ¯_(ツ)_/¯
@Jajozjadakure: U mnie tak samo otwarte normalnie, Circle K również. W przypadku mniejszych stacji pewnie tak robią, że okienko i płatność przed tankowaniem, bo i tak nie mają ruchu na nic innego w nocy niż paliwo. Natomiast w miastach to dużo osób przychodzi po hot-dogi, Red Bulle, kawki, piwko, wódkę, batoniki i chcą na tym zarabiać.
@Redbulltabak: Ja się raz właśnie zdziwiłem, że jakieś okienko jest xD. To rzadkość. Na większość stacji można normalnie sobie wbić, zamówić zapieksę, podładować telefon w trasie itp.
Także tego, znajoma chyba świadoma była na co się pisze czy nie? Jeśli się obawia to niech zrezygnuje, proste


@Redbulltabak: Jedno z najgłupszych stwierdzeń jakie uwielbiają stosować Polacy, które usprawiedliwia kołchozy i januszexy. Chyba była świadoma na co się pisze. Nie wiem czy była, bo aż tak dobrze jej nie znam i w to nie wnikam. Natomiast zasrany Janusz ma obowiązek zapewnić pracownikom bezpieczeństwo czy też przestrzegać kodeksu pracy (nie mówię
@MateMizu @Lambo994

To teoretycznie w takim razie zmiana na plus
10 lat temu jak dużo się włóczyłem to nie przypominam sobie żeby jakakolwiek stacja nie miała okienka, to taka norma na stacji otwartej w nocy
Nie żeby to miało być jakieś super bezpieczne, kumpel dostał wyrok za wslizgniecie się przez to okienko i pobicie kasjera xD
@BeHappy: Ja najczęstsze zabezpieczenie jakie spotykałem to blokada dystrybutora. Musisz iść do kasy i dopiero ci odblokują, ale to też nie zawsze. Kiedyś jeździłem bardzo dużo w nocy, a nawet jak jeszcze człowiek miał chęć to wieczorami samochodami się spotykaliśmy. Orlenu z okienkiem jeszcze nigdy nie spotkałem, shella też, jedno bp tylko, ale to mała stacja na #!$%@? więc nic dziwnego. Stacje nie sieciowe blokują dystrybutory chyba zawsze. Przychodzisz i dopiero
@Jamniki2: Ludzie, co wy macie z tymi okienkami? xDD Ja mieszkam w bieda-mieście, ale nawet tutaj są normalnie czynne stacje całodobowe, gdzie wchodzisz i wychodzisz jak biały człowiek. Okienka są w sumie rzadkością dzisiaj.

Co do dźgania dzidami. Nie muszą dźgać. Ile razy ja miałem z takimi pretensjonalnymi kmiotami tankującymi scysje jako klient, a byłem tam max 10 min XD Chociaż fakt, pewnie nie nadawałbym się do takiej pracy, bo mi
@MateMizu: @Lambo994: okienka są na stacjach gdzie w nocy jest 1 pracownik (jak jest 2 to zawsze można wejść na stację). To stacje z mniejszymi obrotami w nocy, przy krajówkach w środku lasu, w mniejszych miastach. Mało jeździliście po Polsce stwierdzając że to wyjątkowe sytuacje żeby okienko było szokiem, to lepiej żebyście nie trafili na stację przy autostradzie gdzie od 22 do 6 nie kupisz nic z alkoholem.