Wpis z mikrobloga

Mirki, polecicie dobre opony zimowe?

Myślałam o Continental WinterContact, Bridgestone Blizzak LM005 lub Michelin Alpin 6, ale trudno mi się zdecydować (półka cenowa na oponeo jakieś ~450-500 zł).

Nie jeżdżę dużo, 15k rocznie. Letnie już mam (całkiem dobre Michelin) i nie mam problemu z tym, że będę je co kilka miesięcy zmieniać.

Chcę czuć się możliwie bezpiecznie na zakrętach i ogólnie podczas jazdy w zimowej aurze (deszcz, śnieg, plucha). Rok temu na byle jakich, nowych zimówkach wpadłam w poślizg przy 20km/h - troche trauma, a bardzo lubię jeździć autem.
Wiem, że opona wszystkiemu nie zaradzi, ale zła opona to coś, czego chcę uniknąć.

#opony #motoryzacja #samochody
  • 16
@Vdeh: mam Bridgestone Blizzak LM005 i tak dobre, że ryją banie na śniegu i na mokro, inny level,
minus taki, że strasznie szybko schodzą gdy jest sucho, 5 stopni, itp.. nawet podczas takiej zwykłej jazdy i turlania się po mieście
@Vdeh: może jednak bez przepłacania, dla typowego kierowcy? Viking WinTech. Dwa lata do tyłu wzięło mnie na spontaniczny wyjazd w góry i pojechałem o 2 rano zdobywać szczyty. Akurat trafiłem na intensywne opady śniegu, a z racji godziny o pługach mogłem pomarzyć. Bez stresu wjechałem i zjechałem autem z przednim napędem, więc chyba mogę polecić.

Edit. Na zdjęciu akurat się trochę uspokoiło ( )
NuklearnySzpadel - @Vdeh: może jednak bez przepłacania, dla typowego kierowcy? Viking...

źródło: 65E31DF2-5715-4784-BB33-1717E047A5CD

Pobierz
@NuklearnySzpadel: idea nieprzepłacania bardzo mi się podoba, ale widzisz - właśnie na ekonomicznych oponach wpadłam w poślizg.

Ciekawe natomiast, że na oponeo Twoje opony w moim rozmiarze są po 390 zł, a np. Bridgestone po ~440. To minimalna różnica i teraz zastanawiam się, o co chodzi. Oszukujo, czy co…

No i bardzo fajną wyprawę sobie zrobiłeś - szaloną, ale fajną ;) jest coś magicznego w jeździe nocą, kiedy śnieży, ale podejrzewam,
@Vdeh: Jeżeli nie możesz się zdecydować, który model wybrać to jeśli jeździsz trasy i nie umiesz wymienić koła/nie masz koła zapasowego to weź opony run on flat/runflat, na których będziesz mogła przejechać 80-200 km (w zależności od producenta) na przebitej oponie, np. do wulkanizatora. Tylko są to opony droższe i kilka złotych droższa wymiana opon.
@Mawid_Dotyka: o, dzięki!
W Inter cars faktycznie jest taniej, poza tym to autoryzowany reseller Michelina (chyba te ostatecznie kupię, bo letnie są spoko).
A że mam do nich blisko to może mi je od razu wymienią i wyważą koła - czyli cała sprawa w jednym punkcie.

Bez Ciebie bym się tego nie dowiedziała, dzięki!
@forfame: Poczytałam o tym typie opon: jeśli są bardziej wymagające w montażu, droższe i podobno pogarszają komfort jazdy, to nie tym razem.
Mam koło dojazdowe, nie umiem zmieniać opon, ale w części tras będę mieć męskie towarzystwo, a jak nie to prawda jest taka, że jako kobieta raczej łatwo znajdę pomoc (nie zliczę ile razy panowie pomogli mi w wymianie żarówek albo w dopompowaniu opon, często sami z siebie).
Chociaż jeżdżę
@Vdeh: Mam runflaty i gorszego komfortu nir odczuwam, a wymianę mam droższą po 7,5 zł od opony. Jeszcze tylko tak dopowiem, że jest taka marka opon jak Maxxis - tajwańska, co prawda jest klasyfikowana jako opona klasy średniej, ale często wypada najlepiej w testach, nawet względem Michelin czy Continental, który na marginesie szybko się robi twardy.
@forfame: możliwe, że artykuły w internecie wyolbrzymiają wady tych opon.
Już mam taki problem decyzyjny, że w tym roku z run flatów zrezygnuje, ale dziękuję za uwagi i porady, Mirku.
@Vdeh: ja mam na lato Run Flat to polecam, ale na zimę raczej bym nie brał bo boję się, że na moich górskich terenach poległyby ze względu na dużą twardość. Poza tym, trochę kłopotu z nimi jest przy wymianie opon - jak chcesz to zrobić gdy jest ruch u wulkanizatora, to prawie zawsze jest "Panie, nie zawracaj Pan głowy, przywieź Pan auto kiedy indziej, zostaw je to może zrobimy". Bo jednak
@hrabia_od_gnoja: oooo, super :) Mirek, który jeździł na różnych oponach i wypisał, co i jak :)
Nie lubię twardych, „plastikowych” opon, a coś mi te run flaty tym pachniały. Ostatecznie doszłam do wniosku, że kupię Michelin.
Dziękuję Mirku, bo utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że to dobry wybór.