Wpis z mikrobloga

Nie wiem czy to zauważyliście, ale jak pisze z dziewczyną z Tindera nawet nie chodzi o jedną ale o wszystkie.Chodzi o to, że są takie obojętne nie wykazują żadnej inicjatywy nawet te brzydkie.Starsze roczniki, przecież 10/15 lat temu tak nie było ja pamietam jak dziewczyny potrafiły same zadzownic lub napisać a teraz tak nie ma.

Żeby nie było ja myśle, że w tych czasach większość ludzi jest obojętnych może nadeszły takie czasy, że większość ludzi ma depresje lub apatie i nie chce im się żyć.

Nie piszcie głupot, że do Chada same piszą bo tak nie jest.Zrobiłem konto Mistera modela i jakoś tez pisały tak obojętnie.

#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #hipergamia
  • 19
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Prawda jest taka że tinder ryje banie i poczucie wartości. Gdybyś się obracał wokół znajomych na żywo w różnych miejscach to zauważyłbyś że laski 6-7/10 są dla ciebie miłe i łatwiej o kontakt a na tinderze 2/10 mają cie za gówno i zastanawiasz się co zrobić żeby przypodobać się takiej 2/10
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Mam takie samo wrażenie. Jak sam nic nie zrobisz, nie zaproponujesz czegoś, nie pociągniesz tej rozmowy, nie odezwiesz się po paru dniach nie pisania to klapa. Dziewczyna pewnie się już nie odezwie sama z siebie. Ja nie wiem czy ogólnie ludzie mają tak wywalone na innych w dzisiejszych czasach, czy to tylko kobiety? Trochę to smutne niestety. Ja np. bym bardzo się ucieszył i tchnęło by to we mnie trochę
  • Odpowiedz
@MReX_: o stary same here. Zawsze każdy mój kontakt z dziewczyna kończy się identyko. Zawsze. I nie wiem czy faktycznie coś ze mna jest nie tak czy takie czasy i normy wykształcone przez różowe. Niby reagują pozytywnie niby szybko odpisują ale jak ja nie napisze to… No właśnie. Nic. Jakbym nie istniał. I z tego powodu urwało sie jakieś 99% kontaktów. Co to takiego wysłać głupie co tam czy jak leci.
  • Odpowiedz
@WirusowaPotworzyca: W punkt. Właśnie takie coś dodało by skrzydeł, że tej drugiej stronie choć trochę zależy na kontakcie, tej znajomości, a tak jak tylko ja inicjuje rozmowę to po paru dniach już mi się odechciewa pisać z taką osobą, bo nie widzę w tym sensu.
  • Odpowiedz
@MReX_: No to dobrze wiedzieć że ktoś ma podobnie. Jedna mi odmówiła spotkania sama pierwsza nie napisze a ja po dwóch razach przestałem pisać. Bo co ci z takiej relacji jak ktoś jest zajęty odpisuje ale pierwszy nie napisze? Bez sensu. Pisanie do niczego nie prowadzi. I to jest dla mnie dziwne. Bo spotkaliśmy się pare razy było dużo śmiechu spontanicznie i widać ze się podobało ale co z tego jak
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: odkryłeś właśnie hipergamie. Jak kolega wyżej napisał, one mają takich jak ty 100 dziennie, chciałoby ci się wysilać?

Jak nie napiszesz, to ona nawet sobie o tobie nie przypomni, bo właśnie dziś pisała już z 8 innymi. Takie mamy czasy. Z resztą wiele kobiet zostało wychowanych w zasadzie: facet wszystko musi robić dla niej.

Sytuacji nie poprawiają też spermiarze którzy na każdym kroku podbijają im ego, nawet te najbrzydsze myślą,
  • Odpowiedz