Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie,niech ktoś mi wytłumaczy bo ja sama już nic nie wiem. Od pewnego czasu spotykam się z facetem no i kiedyś mu się wymsknęło że jego ideałem jest szczupła i wysoka kobieta. No i właśnie,ja nie jestem wysoka (170 ) ani szczupła (75kilo, nadrabiam figurą klepsydry), na ulicy on się gapi właśnie na te "ideały"... Kiedyś się go zapytałam,że skoro ja odbiegam od jego preferencji,to po co się ze mną związał,to mi powiedział że przez to,że mam piękne włosy XD Kurde,jest mi cholernie przykro,gdy widzę że on się gapi (czasami nawet odwraca głowę by się lepiej przyjrzeć) bo przecież ja nie urosnę tych paru cm i nie nabiorę figury wątłej trzciny... Więc jak to właściwie z Wami jest? #zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie ma ideałów. Zawsze coś jest nie tak. Może uznał że twoje zalety niwelują te wady. Co do patrzenia się to nie ma w tym nic niezwykłego. Ja czasem spojrzę na kobietę obcą i powiem do żony nawet że bardzo ładna. Moja żona robi to samo. Tak wyglądają relacje dorosłych ludzi stabilnych emocjonalnie. Oboje jesteśmy świadomi że nie jesteśmy najpiękniejsi na świecie jednak nie przeszkadza nam to wspólnie życie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dość typowy ten jego ideał. Jak nie jest bogatym Chadem a przeciętnym Mirkiem to wie, że i tak nie ma co specjalnie marnować już czasu na jego poszukiwania a i tak z wiekiem będzie już tylko trudniej. Co najwyżej może zacząć chadzać na gurwy
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Kochana. Mojemu się kiedyś wymsknęło, że jego ideałem jest pewna piosenkarka. Nie miałam z nią nic wspólnego. Też go zapytałam, po co jest ze mną, a on też powiedział, że mam świetne włosy i pupę. Tydzień później napomknęłam o tym jego najbliższemu przyjacielowi, który akurat był pijany i on bezceremonialnie odparł "No na razie inna go nie chciała, a z tobą chociaż ma gwarancję r*chania". Brzmiał serio i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: co w tym niby chorego? Oboje potrafimy docenić urodę innych ludzi. Nie ma w tym niczego w stylu „ale fajna kobieta też byś mogła tak wyglądać”. Ot stwierdzenie faktu i tyle. Nie rozważam tego w kategoriach że zostawił bym żonę dla niej i jestem pewien że moja małżonka myśli podobnie.
  • Odpowiedz