Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: podsumowując: sąsiad ma nie słuchać muzyki bo masz gówniaki, do tego stęka w łóżku a ty nie stękasz. Wow.

Gdybym był tym sąsiadem kazałbym ci palić wroty i puszczał te basy głośniej i częściej.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @thorgoth: Ja to widzę tak: sąsiad oddziaływuje na nieruchomość w której mieszkam w ten sposób, że narusza mój mir domowy i spokój mojej rodziny.
Zupełnie nie podniosłem w rozmowie z nim argumentu dzieci. Uznałem to za całkiem istotne z perspektywy historii, bo gdyby chodziło o mnie to bym założył słuchawki i fajrant.
A co do stękania, to mimo wszystko zostanę przy tym co mam albo
  • Odpowiedz
Ja to widzę tak: sąsiad oddziaływuje na nieruchomość w której mieszkam w ten sposób, że narusza mój mir domowy i spokój mojej rodziny.


@mirko_anonim: a ja uważam że źle to widzisz. Mieszkając w domu wielorodzinnym jesteś narażony na słuchanie innych. Ktoś może mieć dość słuchania twoich gówniaków i co wtedy, ma cie pozwać o naruszenie miru?
Kiedy ten człowiek ma słuchać muzyki, jak na wakacje pojedziesz?

Ciesz się że nie
  • Odpowiedz