@Xefirex po 15 larach od ślubu widzę ile błędów wychowawczych zostalo wdrożonych w życie. Mysle sobie dobrze że szybko zerwalem pępowinę, czego nie zrobila siostra i widze jak to sie odbija. Także odcinajcie pępowinę czem prendzej.
@RyouNarushima toksyczna matka, teraz widzę. chcąca mieć wszystko idealnie i pod kontrolą. Łacznie z wyborem tapety na ścianę. Siostra dzwoni do niej codziennie, ze mala zrobika kupkę, ze wkasnie gotuje zupę.. itd. ja jako 20 latek dzwoniłem i pytalem czy mogę zostać na noc u koleżanki... spotkalem się z odmową i się grzecznie posłuchałem. Ale mimo wszystko jednak lepiej niż Dom Dziecka.
@RyouNarushima albo spotykasz się z dziewczyną ktora sie jej nie spodobała, i Ci matka wymyśla fakty ze po co to tyle zachodu.. ze nie mam czasu bo studia itp ..ehh
Dowiedzialem sie, ze dziewczyna z pracy ktora mi sie podoba, od niedawna ma chlopaka. W sumie podejrzewalem ze predzej czy pozniej tak moze byc, i tak mnie traktowala jako kolege, ale i tak niesamowicie boli. Plakac mi sie chce. Nie radze sobie z tym wszystkim. Po raz kolejny powtarza sie ten sam scenariusz, kolejne odrzucenie. Zawsze odrzucany. Czuje sie jak smiec. Jestem rozbity na kawalki.
Skur.....syny! Ogólnopolska stacja radiowa. Przed 7. Leci jakaś reklama zdrapek, młoda para podniecona, że będzie mogła wygrać (w domyśle p-------ć hajs). Przez to g---o bliska mi osoba popadła w długi i próbowała targnąć się na życie, to nie jest niewinna zabawa że hehe kupię zdrapki za 2 złote, tego jest od cholery do wyboru są nawet takie za 3 dychy. Żeby nie było, nie jestem za zakazem hazardu, ale za zakazem reklamowania
po 15 larach od ślubu widzę ile błędów wychowawczych zostalo wdrożonych w życie. Mysle sobie dobrze że szybko zerwalem pępowinę, czego nie zrobila siostra i widze jak to sie odbija. Także odcinajcie pępowinę czem prendzej.
toksyczna matka, teraz widzę. chcąca mieć wszystko idealnie i pod kontrolą. Łacznie z wyborem tapety na ścianę. Siostra dzwoni do niej codziennie, ze mala zrobika kupkę, ze wkasnie gotuje zupę.. itd. ja jako 20 latek dzwoniłem i pytalem czy mogę zostać na noc u koleżanki... spotkalem się z odmową i się grzecznie posłuchałem.
Ale mimo wszystko jednak lepiej niż Dom Dziecka.
albo spotykasz się z dziewczyną ktora sie jej nie spodobała, i Ci matka wymyśla fakty ze po co to tyle zachodu.. ze nie mam czasu bo studia itp ..ehh