@FantaZy: na pomocy finansowej (w domyśle - w wysokości większej od wartości chusteczek). Jeśli z kolei nie weźmiesz chusteczek, to ona/on zabierze je bez słowa (tak przynajmniej odbyło się to w moim przypadku)
I niech mi ktoś jeszcze powie że w Polsce powinien być powszechny dostęp do broni. Ten zjeb żeby to zrobić musiał ukraść b--ń ojcu (który spełniał wszystkie obecne wymogi) a w przypadku ułatwień wystarczyłoby żeby poszedł do sklepu. To jest właśnie też źródło problemu ze strzelaninami w USA. Niedawno oglądaliśmy nożowników w polskich szkołach, nikt nie zginął, a teraz wyobraźmy sobie że mieliby oni łatwy dostęp do takich karabinów jaki miał ten
siadasz na husteczki i ona chce kase?