Wpis z mikrobloga

Red Bull teraz pojechał po bandzie. Zespół w wydanym komentarzu po GP Brazylii stwierdza, iż:

As a team we made some mistakes in Brazil. We had not envisaged the situation that unfolded on the last lap and we had not agreed a strategy for such a scenario before the race. Regretfully, Max was only informed at the final corner of the request to give up position without all the necessary information being relayed. This put Max, who has always been an open and fair team player, in a compromising situation with little time to react which was not our intention. Following the race Max spoke openly and honestly, allowing for both drivers to resolve any outstanding issues or concerns. The Team accept Max's reasoning, the conversation was a personal matter which will remain private between the team and no further comment will be made.


Tłumaczenie [moje]:

Jako zespół popełniliśmy pewne błędy w Brazylii. Nie przewidzieliśmy sytuacji która nastała na ostatnim okrążeniu i nie uzgodniliśmy przed wyścigiem strategii na taki scenariusz. Niestety Max został poinformowany o prośbie oddania pozycji na ostatnim zakręcie [wyścigu], bez przekazania wszystkich niezbędnych informacji. To postawiło Maxa, która zawsze jest otwartym i uczciwym graczem zespołowym, w sytuacji podbramkowej, z małą ilością czasu na reakcję, co nie było intencją zespołu. Po wyścigu Max wypowiadał się w sposób otwarty i szczery, dzięki czemu obaj kierowcy mogli rozwiązać jakiekolwiek problemy. Zespół akceptuje powody [postępowania] Maxa, rozmowa była sprawą prywatną która pozostanie prywatną pomiędzy zespołem i nie będzie udzielany dalszy komentarz [w tej sprawie].


Czyli [moja opinia]:
Max podał powody i jest niby ok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie ma mowy tutaj w ogóle o Sergio, co jest znamienne. Jest mowa o Checo tylko w drugiej części komentarza, która odnosi się do internetowego hejtu, więc pominąłem ten niestotny w mojej ocenie fragment.
Red Bull twierdzi, że Max dostał komunikat o przepuszczeniu Sergio dopiero w ostatnim zakręcie, co jest zwyczajnym KŁAMSTWEM ( ͡° ͜ʖ ͡°) spójrzcie sobie w załączone wideo - już znacznie wcześniej GP (inżynier wyścigowy Maxa) informuje go o prośbie przepuszczenia Maxa, jeśli nie powiedzie się próba wyprzedzenia Alpine w zakręcie nr 12. Max w ogóle na komunikaty GP nie odpowiada.
To wygląda jak nieudolna próba chronienia 'golden boy'. I oczywiście końcowe "nie bendziemy o tem wincyj gadać, jasne!?" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#f1 #redbullracing
ManTaQue - Red Bull teraz pojechał po bandzie. Zespół w wydanym komentarzu po GP Braz...
  • 6
  • Odpowiedz