Wpis z mikrobloga

@Ehrenberg:

nie wiem jak w innych, ale u mnie d------e fotele ergonomiczne, podnoszone biurka, 2 monitory na ruchomym stojaku, ale no minus to openspace, poza tym raczej nie ma co narzekać (no i raczej nie chodzę do biura, bo i tak nie ma tam prawie ludzi z mojego zespołu xd)
  • Odpowiedz
@Need: Nie no, jakość wyposażenia, to wiadomo, że pewnie wysoka! Ale wszyscy siedzą przy jednym długim stole...? Przecież to straszne, nie mieć swojego biurka, swoich szufladek... :( I każdy może zajrzeć w monitor, brr...
  • Odpowiedz
Ale wszyscy siedzą przy jednym długim stole...? Przecież to straszne, nie mieć swojego biurka, swoich szufladek...


@Ehrenberg:

zależy od pokoju, u nas każdy ma osobne biurko, a nie długi stół, czasem siedzisz naprzeciwko kogoś, ale i tak przez to, że to openspace (openspace to raczej taki standard) to w-----a jak ludzie mają meetingi i gadają. Jedyny plus biura jest taki, że czasem naprawdę możesz mieć spoko pogadanki z kimś bardziej
  • Odpowiedz
nie mieć swojego biurka


@Ehrenberg: a co to zmienia? Połączone biurka mają tą zaletę, że masz więcej powierzchni i ktoś na chwilę może wbić z laptoptem

swoich
  • Odpowiedz
@Need: od poczatku pandemii jestem remote i nauczyło mnie to, że wystarczy truć ludziom na slacku. Potem szybki call z dzieleniem ekranu i wynik jest tego taki sam jak miałem w biurze. Może i nawet lepiej bo tutaj pisze asynchronicznie i jak ktoś ma chwile to mi odpisuje a nie odrywam go od pracy
  • Odpowiedz
@IlIlIlIlIllll: nie ma nic lepszego niż możliwość wywołania osoby z innego zespołu dwa piętra niżej/obok, za pomocą jednego kliknięcia, zamiast jakiegoś umawiania się i tworzenia zapro o dupie maryni xD
No i hałas na openspace, jeszcze jak nie ma jakiegoś zalecenia "stul mordę", to jak na bazarze xD
  • Odpowiedz
@tellet: No i jak mnie głowa boli czy złe się czuje to idę w like. Pobudka godzinę czy dwie później i mogę sobie pracować dalej. W biurze bym jak zombie siedział dupogodziny i dopiero do domu xd Minus taki ze samemu trzeba się socjalizować z sąsiadami czy coś bo takto 0 ko taktu z ludźmi. Ale w sumie to może i plus bo lepiej znam sąsiadów
  • Odpowiedz
@Need: ja ostatnio byłem w biurze pierwszy raz od dwóch lat i był taki hałas na open space, że przez 4 godziny nie mogłem wysłać 5 maili. Przecież w takich warunkach nie da się pracować.
  • Odpowiedz