Aktywne Wpisy
s3b4 +924
Straciłem ojca. Właściwie to już wczoraj go pochowałem. Jakoś to do mnie nie trafia.
Miał ledwie 50 lat, a zmarł w nocy. Nie wiem z jakiego powodu - nikt nie chciał wiedzieć. Może się udusił, miał problemy z płucami po wypadku 14 lat temu i sine usta po próbach reanimacji. Może to źle zabrzmi, ale po śmierci chcieliśmy pozbyć się go jak najszybciej. Największy ból był, gdy widziało się go zimnego w
Miał ledwie 50 lat, a zmarł w nocy. Nie wiem z jakiego powodu - nikt nie chciał wiedzieć. Może się udusił, miał problemy z płucami po wypadku 14 lat temu i sine usta po próbach reanimacji. Może to źle zabrzmi, ale po śmierci chcieliśmy pozbyć się go jak najszybciej. Największy ból był, gdy widziało się go zimnego w
Sam mam 955 jakby co.
Garmin 6x pro - odrzucam przez brak dotyku itp itd. Leżaki pewnie ze słabszą baterią.
Forerunner 955 - widziałem porównania, min. podlinkowane wyżej z kanału YT: Active Ideas, no i straszny syf w porównaniu z Fenixem :/ mimo że z wyglądu bardziej mi podchodzi i jest biała wersja.
Garmin 7 - odrzucam za sam kolor (nie podoba mi się srebrny)
Garmin 7 solar - ładniejszy niż zwykła 7, ale sporo już kosztuje
Garmin 7 solar sapphire - jak mam wydać tyle kasy na 7 solar to zastanawiam się czy warto już lecieć all in i wydać więcej na lepszy GPS i przede wszystkim wytrzymalsze szafirowe szkło. Z 2giej strony nie wiem czy to aż tak niezbędne. Opinie mówią że albo sapphire, albo szkiełka bo ekrany w zwykłych wersjach rysują się. Jednocześnie spotkałem się z opinia że na szafirowym szkle ekran nieco mniej czytelny, ale sam
6x i 7x jeśli masz łapę drwala (grube kości przedramienia) lub biegasz ultra.
7 vs 955 osobiście wolę fenixa ze względu na obudowę. Miałem 5 mam teraz 7. W 5 robiłem wszystko od remontu i budowy chałupy, runmagedony bieganie i basen. Bezel był lekko porysowany szkło bez rys (wersja bez saphire). 955 trochę wygląda kobieco przy fenixie xD
Tutaj masz jakieś tam porównanie 7 i 955
Wiesz mozna celowac w high end, tylko jesli nie wykorzystasz nawet 50% ich mozliwosci, to czy nie lepiej wziac sobie cos z nizszej polki, a pozostale siano wydac na lepszy sprzet/starty w zawodach.
Ja osobiscie kupilbym 955 bez zadnego solara, bo to i tak sie nie sprawdza na tyle zeby to byl game changer. Tylko dla mnie liczy sie bateria, lekkosc na rece i prawidlowe dzialanie gps/barometru. To spowodowalo, ze odrzucilem fenixy, bo one z gps zawsze sa na bakier. Do tego sa za duze i za ciezkie, bezel w zegarku sportowym jest kompletnie zbedny. Poza tym nie uzywam zegarka biegowego na codzien, wiec dla mnie wszelkie opcje jak activity tracking, badanie snu i cala reszta, sa nieprzydatne.
Dla pana powyzej, glowne znaczenie ma wyglad i to tez jest konkretne kryterium, bo kto lubi nosic