Aktywne Wpisy

Wróci człowiek do Polski z emigracji bo mama nowotwór, mieszkasz z nią żeby pomóc, bo sama nie ogarnia nic kompletnie, przychodzisz wieczorem z zakupami i z roboty wywalony jak świnia to jeszcze Ci dołoży do pieca coś "miłego". Brakuje mi sił wiecie, pociesza mnie tylko ten pies który wiernie mnie pilnuje nawet gdy niczego ode mnie nie chce

asdfghjkl +16
Mam takie natręctwo ze zawsze coś liczę. Kroki, cienie drzew z pobocza na drodze, chmury…cokolwiek. Tak mam. Jak byłem dzieckiem to miałem też echolalię. Nadal chyba mam ale nauczyłem się z czasem powtarzać w głowie bez mówienia żeby nie zachowywać się jak p---b.





#f1