Wpis z mikrobloga

@cheeseandonion: Po pierwszych trzech sekundach spodziewałem się wykałaczki, i nie zawiodłem się.
Z tego co pamiętam to koleś kopnął w worek ze śmieciami a że ma jakąś chorobę (chyba cukrzycę) to nie czuł że mu się wbiło.
  • Odpowiedz