Wpis z mikrobloga

W kontekscie tego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/58808307/zestawienie-przypadkow-covida-i-smierci-na-covid-w/ ktory przedstawia opytmistyczne dane z UK, zastanawia mnie kilka kwestii. Moze ktos potrafi je jakos wyjasnic czy lepiej zinterpretowac.
Zgodnie z wykresami z przytoczonego wyzej wpisu i danymi np. z https://www.worldometers.info/coronavirus/country/uk/ w UK obecnie mamy kolejny mocny wzrost zachorowan (4 lub 3 fala, zalezy jak liczyc). Przy tym mocnym wzroscie zachorowan, mamy bardzo mala ilosc zgonow (mikroskopijny ich wzrost). To bardzo dobrze!

Jednak nie rozumiem skad jest taka rozbieznosc. W UK zgodnie z oficjalnymi danymi w pelni zaszczepionych jest 49% ludzi ( https://www.nytimes.com/interactive/2021/world/covid-vaccinations-tracker.html ). To znaczy ze prawie rowna polowa ludzi nie jest w pelni zaszczepiona. Dlatego tez, zakladajac ze nowe zachorowania rozkladaja sie po rowno pomiedzy zaszczepionymi i zniezaszczepionymi, powinnismy miec wzrost zgonow przynajmniej do polowy wartosci z poprzedniej fali (przy tych samych dziennych zachorowaniach). To jest przy zalozeniu ze polowa zachorowan jest wsrod zaszczepionych i niezaszczepionych, jednak szczepionka tez powwina dawac jakas odpornosc na zachorowanie, takze pomimo tego ze polowa ludzi jest niezaszczepionych, to powinni oni stanowic znaczaca wiekszosc chorych. Zatem liczba zgonow powinna byc nawet wieksza niz polowa z poprzednich fal (przy tej samej dziennej liczbie zachorowan). Tak jednak nie jest.
Nie rozumiem skad takie a nie inne dane (na codzien duzo pracuje z liczbami i danymi, dlatego wlasnie tez to tak zwraca moja uwage). Moze ktos jest w stanie to zinterpretowac.

Tak tylko uprzedzam, bo zyjemy w dziwnych plemiennych czasach. Nie jestem po zadnej skrajnej stronie odnosnie szczepien (sam sie szczepie, ale tez nie uwaznaje przymusu).

#koronawirus #covid19 #szczepienia
  • 8
Za zatrważającą większość zgonów odpowiada niewielka część społeczeństwa, a ona jest zaszczepiona w dużo większej liczbie.


@warunek: ok, a masz jakies dane ile % ludzi w tych grupach jest zaszczepionych? Czy jest to blizej np. 90% czy np. tych 50%?
dane z Anglii, powyżej 50 roku życia, między 85% a 95% ludzi przyjęło szczepionkę


@warunek: Dzieki za dane.
To w takim razie nasuwa sie pytanie jaki jest sens szczepic pozostale grupy wiekowe? Czy nie jest to marnowanie pieniedzy, skoro samo zaszczepienie grupy najwiekszego ryzyka bardzo znaczaco ograniczylo ilosc zgonow i jak rozumiem hospitalizacji.
Niewykluczone ze wsrod tych zgonow ktore teraz sa w UK pewna (lub znaczna) ich czesc to sa ludzie
@baidu wariant delta wydaje się być dużo bardziej zaraźliwy i dużo mniej śmiertelny a to on dominuje w UK. Ponadto bez objawów neurologicznych więc teraz faktycznie może tak być że covid będzie jak grypa.
@baidu: Młodych nawet z powodu kosztów L4 szczepić się opłaca, to są żadne pieniądze szczególnie w zamożnych krajach zachodu. Pamiętaj też, że o ile w UK w pełni zaszczepione jest 95% populacji 60+, to w Polsce jest to zaledwie 70%, więc zgonów u nas może być kilka razy więcej.
@warunek: za to typową odpowiedzią tutaj jest raczej

bredzisz, ty antynaukowy, idiotyczny, prawacki, incelski, płaskoziemski szurze, siewco śmierci z krwią milionów na rękach

( ͡° ͜ʖ ͡°)