Wpis z mikrobloga

@CHVRCH_OF_RA: Niestety u mnie nic z tego nie było Tak to jest jak się urodzisz w ubeckiej rodzinie.
Do kościoła się nie chodziło, w niedzielę żarcie było różne (nigdy schabowych, mielonych czy rosołu), obiad jednodaniowy. A w TV nikt nie oglądał familiady czy innych teleturniejów.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 257
@CHVRCH_OF_RA: Oprócz kościoła i teleturniej ów to się zgadza. Jeszcze brakuje tu wieczornego serialu ranczo i te outro na końcu, które zwiastowało koniec weekendu i czas do spania.
  • Odpowiedz
No i po obiedzie wyśmienicie smakujące piwerko, później mecz serie A na wiejskim boisku, czasem sie wypiło więcej piwka jak było z kim, wiejskie klimaty
  • Odpowiedz
@maly_ludek_lego: Oglądać, to nic konkretnego nie oglądaliśmy - jakieś filmy najczęściej. Nigdy teleturniejów czy programów rozrywkowych, sam nie wiem czemu, w ogóle telewizora było bardzo mało.
A żarcie, to ogromny rozrzut - pieczona kaczka, głupie spaghetti, ryby (najczęściej pstrąg, którego nie znoszę zresztą), takie coś ala leczo z polędwiczkami z indyka albo z karkówką, karkówka zapiekana z kapustom w rękawie.
  • Odpowiedz