Wpis z mikrobloga

Nawiązując do tego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/54067203/mirasy-mam-nagranie-parkingowki-na-ktorym-widac-re/
Oczywiście #policja była bardzo pomocna: umorzenie ze względu na niewykrycie sprawcy ;) Złożę zażalenie, ale pewnie niewiele to zmieni.
Moja ubezpieczalnia powiedziała, że bez orzeczenia o winie regres z AC będzie cholernie ciężki do uzyskania.
Korzystał ktoś z askMID w celu uzyskania informacji o ubezpieczycielu sprawcy? Ewentualnie może znacie inne sposoby na ustalenie ubezpieczyciela auta z #uk #gb #anglia
#motoryzacja
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niebiesko-niebieski: Wyobrażam sobie, że w idealnym świecie wyglądałoby to tak, że polska policja odzywa się do brytyjskiej, a ta kontaktuje się z właścicielem auta i każe wskazać kierowcę. Na dostarczonym przeze mnie filmie było widać profil kierowcy.
  • Odpowiedz
@peszmerd: A u nas był płacz, że to niezgodne z prawami człowieka, konstytucją i racją stanu w Zimbabwe, żeby karać właściciela za coś, czego nie zrobił, ale nie pamięta komu dał auto. Nie wskaże komu dał auto to dostanie 500zł mandatu, ale sprawcy dalej nie ma i tak się kółeczko toczy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@rzadzu_: jest nagranie, z materiałów policji wynika ze kierujący jest sprawca więc w czym ubezpieczyciel ma problem? W Polsce odszkodowanie idzie z ubezpieczenia właściciela pojazdu nawet jak nie wiadomo kto kierował.
  • Odpowiedz
@niebiesko-niebieski: Auto z UK, czyli łatwo ustalić kto jest upoważniony do kierowania (poza wyjątkowymi sytuacjami ubezpieczenie jest na kierowcę)

NIE WIEM KTO KIEROWAŁ, SPRZEDAŁEM AUTO SEBASTIANOWI KOWALSKIEMU


@niebiesko-niebieski: Więc właściciej jest łatwy do ustalenia. Jeśli to ty ściemniasz, szybko wyjdzie że nie dopełniłeś formalności przerejestrowania samochodu. A kara za nie wskazanie kierującego może być większa niż za sam wypadek.
Z tego co piszesz, wygląda że nie masz pojęcia
  • Odpowiedz
@Maro88z: Z materiałów policji wynika, że nie udało się ustalić sprawcy ;) I właśnie w tym jest problem. Rozmawiałem dzisiaj ze 20 minut ze swoim ubezpieczycielem - wliczając w to dział regresów. Dopóki policja nie ustali sprawcy - uzyskanie regresu od zagranicznego ubezpieczyciela jest cholernie trudne. Nie będę ryzykował utraty zniżek przez porysowany zderzak, lampę i zdarte kilka mm^2 lakieru z nadkola (podkład został).
@Covid2020: Nie próbowałem, ale
  • Odpowiedz
@niebiesko-niebieski: Nie wiem, średnio mnie to w tym momencie interesuje. Zwłaszcza, że sprawca jest z GB. Po prostu staram się znaleźć sposób na naprawę auta za pieniądze sprawcy. Mandaty z zagranicznych fotoradarów potrafią dojść do polskich kierowców, więc jak widać jak się chce, to się da.
  • Odpowiedz
@niebiesko-niebieski: ale ty masz człowieku milicyjną mentalność, jeszcze nie było przesłuchania właściciela, a ty już wiesz co powie... to na ch**j w ogóle prowadzić wszystkie postępowania, jak z góry założymy że wszyscy będą zasłaniać się niepamięcią, świadkowie 183 kpk, a podejrzani/oskarżeni/obwinieni będą odmawiać odpowiedzi

umarzajmy wszystko z góry jak leci, a w uzasadnieniu "a bo podejrzany i tak się wyłga"

@rzadzu_: pisz zażalenie, nic Cię to nie kosztuje
  • Odpowiedz
@rzadzu_: Każdego średnio to interesuje, a potem jest właśnie takie marudzenie - NO NIC NIE ROBIO A PRZECIEŻ MAM TABLICE. A potem się okazuje, że auto nieprzerejestrowane od 3 lat, w międzyczasie miało je 20 ćpunów, nikt do niczego nie ma umowy, a adresy nabywców nigdy nie były zgodne z prawdą. No ale przecież skoro Łowcy Głów potrafią znaleźć do morderstwa gościa na Cyprze to do zarysowanego zderzaka też powinni
  • Odpowiedz